- Rynki prawdopodobnie widziały już minima stóp procentowych, ale oczekiwanie rozpoczęcia 30-letniego rynku niedźwiedzia odpowiadającego poprzedniemu, 30-letniemu rynkowi byka są przesadzone – uważa Gross, który w 2014 roku przestał kierować założonym przez siebie w latach 70. XX wieku Pacific Investment Management Co., a od 2019 roku jest na emeryturze.

Były „król obligacji” uważa, że świetlane dni tego instrumentu być może już minęły.
- Mogą być jednak jeszcze przyjemne w czasie kiedy inwestorzy będą borykać się z niepewnością dotyczącą budżetu USA, wzrostu PKB Chin, a także drożejącą energią w miarę zbliżania się zimy na półkuli północnej – podkreślił Gross.
Ujawnił, że nadal gra na spadek cen tzw. memowych spółek, w tym GameStop i AMC Entertainment „z zastrzeżeniem, że wulkany wybuchają raz na jakiś czas”.