Grudziądz na diecie i państwowym garnuszku

opublikowano: 27-10-2019, 22:00

Miasto, którego finanse rujnuje szpital, podniesie ceny usług komunalnych i będzie zabiegać o pożyczkę z budżetu

Sytuacja w Grudziądzu jest już tak zła, że paradoksalnie może się obrócić na korzyść samorządu.

— Podczas nadzwyczajnej sesji rada miasta uchwaliła plan postępowania naprawczego — informuje Beta Adwent z grudziądzkiego ratusza.

Tym razem nie jest to kolejny niezobowiązujący pomysł na ratowanie sytuacji, ale wymóg Regionalnej Izby Obrachunkowej (RIO) w Bydgoszczy, która formalnie wezwała do tego samorząd w połowie października. Miasto, niezależnie od tego, kto nim rządził, od dawna ma na pieńku z RIO, która w ostatnich latach niemal co roku kwestionowała lokalne plany budżetowe. Wieloletnim problemem Grudziądza jest ogromny szpital, który należy do miasta, ale leczy pacjentów z całego regionu. Potężne zadłużenie placówki (obecnie 580 mln zł) z roku na rok się powiększa, co rujnuje finanse samorządu, który musi pokrywać straty szpitala. Objęcie całej gminy planem naprawczym (prawo nie przewiduje bankructwa samorządu) umożliwi jej zaciągnięcie nisko oprocentowanej pożyczki od państwa.

— Na ostatniej sesji oprócz uchwały o planie naprawczym radni podjęli m.in. uchwałę w sprawie zaciągnięcia przez gminę-miasto Grudziądz pożyczki długoterminowej z budżetu państwa w wysokości 320 mln zł. Pieniądze, o które stara się Grudziądz, są przeznaczone dla miast, które wdrażają plan postępowania naprawczego — tłumaczy Beata Adwent.

Jeśli rząd się zgodzi na pożyczkę, pieniądze posłużą oddłużeniu grudziądzkiego szpitala i „ustabilizowaniu sytuacji finansowej miasta”. Plan naprawczy oznacza nie tylko poddanie się gminy pod ścisłą kontrolę organów państwa, ale też zaciskanie pasa. Mieszkańcy muszą więc liczyć się z podwyżkami — na początek wzrosną stawki opłat parkingowych, podatku śmieciowego i od nieruchomości oraz ceny biletów komunikacji miejskiej. Wdrożenie planu naprawczego nie wyklucza realizacji strategii oddłużenia szpitala, którą wcześniej zaproponował Maciej Glamowski, prezydent Grudziądza (rządzi miastem od ostatnich wyborów). Jego receptą na chory szpital było powołanie holdingu, który skupi miejskie spółki (świadczące usługi komunalne) i zaciągnie kolejną pożyczkę na spłatę części długów placówki medycznej. Następnie szpital ma zostać przekształcony w spółkę, ale już z udziałem innych okolicznych gmin, powiatu i województwa. Plany te prezydent nazwał „pakietem Glamowskiego”.

a2bc4ae2-8c2e-11e9-bc42-526af7764f64
Puls Samorządu
Newsletter o inwestycjach i finansach lokalnej administracji.
ZAPISZ MNIE
Puls Samorządu
autor: Aleksandra Rogala
Wysyłany raz w tygodniu
Aleksandra Rogala
Newsletter o inwestycjach i finansach lokalnej administracji.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

„Równolegle do tych działań [chodzi o plan naprawczy — red.] konsekwentnie realizuję pakiet Glamowskiego który ma na celu wykorzystanie potencjału spółek komunalnych poprzez powołanie grudziądzkiego holdingu” — informuje prezydent Grudziądza.

8,7 mln zł Tyle dodatkowo w skali roku ma przynieść miastu podwyżka cen biletów komunikacji miejskiej, opłat za parkingi, zagospodarowanie odpadów oraz podtku od nieruchomości. Będą też oszczędności, m.in. na dietach miejskich urzędników i promocji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Aleksandra Rogala

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy