Spółka Enion SA, utworzona w wyniku połączenia pięciu zakładów dystrybucji energii elektrycznej z południowej Polski, może za około pół roku rozpocząć przygotowania do prywatyzacji poprzez ofertę publiczną - poinformowała podczas czwartkowej konferencji prasowej dyrektor departamentu nadzoru właścicielskiego Ministerstwa Skarbu Państwa Elżbieta Niebisz.
"Oczywiście przewidujemy działania prywatyzacyjne dla grupy Enion. Każda kolejna skonsolidowana grupa dystrybucyjna po pewnym okresie, aby okrzepły jej struktury, będzie przygotowywana do prywatyzacji w ofercie publicznej. W tym trybie już za pół roku można próbować uruchamiać proces przygotowawczy do prywatyzacji związany m.in. z wyborem doradcy prywatyzacyjnego" - powiedziała Niebisz.
Dodała, że decyzji prywatyzacyjnych można się spodziewać pod koniec przyszłego roku. Według niej, na giełdę trafi mniejszościowy pakiet akcji spółki, ponieważ Skarb Państwa będzie chciał zachować większościowy udział w akcjonariacie Enionu.
Spółka Enion rozpocznie działalność 1 lipca tego roku. Powstała w wyniku przejęcia przez Zakład Energetyczny Kraków SA czterech innych firm: Beskidzkiej Energetyki, Będzińskiego Zakładu Elektroenergetycznego, Zakładu Energetycznego Częstochowa i Zakładu Energetycznego Tarnów. Enion funkcjonować będzie jako przedsiębiorstwo wielooddziałowe z centralą w Krakowie i oddziałami w miastach, będących wcześniej siedzibami łączonych spółek.
Prezes grupy Enion Marian Kłysz poinformował, że nowa firma będzie największym z dotychczas skonsolidowanych podmiotów w sektorze dystrybucji energii elektrycznej, z około 16-proc. udziałem w rynku. Łączne przychody zakładów wchodzących w jego skład wyniosły w zeszłym roku prawie 4,4 mld zł. Zatrudniają one 8,1 tys. pracowników i obsługują 2,3 mln klientów. Wartość spółki wyliczona metodą cenowo-porównawczą wynosi prawie 5 mld zł.
"Obecnie trwają intensywne prace związane z opracowywaniem strategii dla nowej grupy. Obejmuje ona wszystkie obszary działalności firmy oraz kierunki inwestowania takie jak: rozwój sieci energetycznej, inwestycje w odnawialne źródła energii oraz źródła kogeneracyjne" - powiedział Kłysz.
Według niego, tegoroczne inwestycje Enionu będą zbliżone do poziomu zeszłorocznego (w tworzących koncern spółkach), kiedy wyniosły one łącznie prawie 300 mln zł. W przyszłym roku nakłady inwestycyjne powinny wzrosnąć do blisko 400 mln zł. Środki te będą pochodzić z zewnętrznych źródeł finansowania.
Prezes pytany o prognozy finansowe firmy na ten rok odpowiedział, że spodziewa się około 3-proc. wzrostu sprzedaży i zysku netto na poziomie 30-40 mln zł, wobec straty na koniec zeszłego roku.
Utworzenie Enionu (zwanego wcześniej roboczo grupą K-7) jest kolejnym etapem konsolidacji spółek z sektora dystrybucji energii elektrycznej. Zgodnie z przyjętym w styczniu 2003 roku przez rząd programem prywatyzacji i restrukturyzacji sektora elektroenergetycznego, większość spółek dystrybucyjnych będzie skonsolidowana w kilka grup.
Do grupy K-7 pierwotnie miały wejść, oprócz pięciu łączących się spółek, także Łódzki Zakład Energetyczny oraz Zakład Energetyczny Łódź-Teren, ostatecznie za zgodą MSP, oba łódzkie zakłady nie uczestniczą w konsolidacji.
Od 2003 roku, po konsolidacji pięciu firm dostarczających energię z zachodniej Polski, działa już Grupa Energetyczna Enea. Od maja rozpoczęła natomiast działalność spółka EnergiaPro Koncern Energetyczny SA, która powstała w wyniku połączenia pięciu zakładów dystrybucyjnych energii elektrycznej z południowo-zachodniej Polski.
rgr/ pwd/ akl/


