Grupa Recykl zajechała drogę Oponeo

opublikowano: 03-04-2018, 22:00

Przetwarzająca stare ogumienie Grupa Recykl rozpoczęła w internecie sprzedaż używanych opon i od razu naraziła się rynkowemu potentatowi

Notowana na rynku NewConnect wielkopolska Grupa Recykl od lat zbiera zużyte opony, z których wytwarza alternatywne paliwo oraz granulat, wykorzystywany potem m.in. przy budowie obiektów sportowych, w tym bieżni czy boisk. Co roku pozyskuje — głównie w Polsce, ale także np. w krajach nadbałtyckich — ponad 100 tys. ton takiego ogumienia. Okazuje się jednak, że część opon, które trafiają do punktów Grupy Recykl, jest w tak dobrym stanie, że nadaje się do ponownego zastosowania bez przetwarzania.

Grupa Recykl, której wiceprezesem jest Maciej Jasiewicz (z lewej), postanowiła sprzedawać ogumienie. Nazwa domeny sklepu nie spodobała się jednak firmie Oponeo, którą kieruje Dariusz Topolewski.
Wyświetl galerię [1/2]

OPONY UŻYWANE KONTRA NOWE:

Grupa Recykl, której wiceprezesem jest Maciej Jasiewicz (z lewej), postanowiła sprzedawać ogumienie. Nazwa domeny sklepu nie spodobała się jednak firmie Oponeo, którą kieruje Dariusz Topolewski. Fot. Wojciech Robakowski

Sporny adres

— O tym, żeby zacząć handlować używanymi oponami, myśleliśmy już kilka lat temu, ale musieliśmy wcześniej nauczyć się je selekcjonować i dobrze poznać rynek. Dwa lata temu zapadła ostateczna decyzja, a w lutym rozpoczęliśmy sprzedaż — mówi Maciej Jasiewicz, wiceprezes Grupy Recykl.

Firma zainwestowała więc kilkaset tysięcy złotych i uruchomiła sklep internetowy pod własną domeną — Oponeum.com. pl. Spotkało się to z zainteresowaniem klienteli, ale też z błyskawiczną reakcją potentata na rynku opon — firmy Oponeo. pl. Bydgoska grupa, która od 2007 r. notowana jest na warszawskiej giełdzie, to lider w internetowym handlu ogumieniem w Polsce. Ma także ponad 20 sklepów za granicą. W ofercie ma nowe opony, jednak pojawienie się na polskim rynku sklepu, którego adres jest zbliżony i który również sprzedaje opony, choć używane, wyraźnie zaniepokoiło przedstawicieli Oponeo.pl. Ich zdaniem, nazwa sklepu Grupy Recykl jest nazbyt podobna. To — jak stwierdzają prawnicy rynkowego potentata — może wprowadzać w błąd klientów, szczególnie że oferta obu podmiotów jest adresowana do tej samej grupy odbiorców. W piśmie skierowanym do konkurenta z wielkopolskiego Śremu zażądali więc zmiany adresu jego sklepu.

— Obecnie prowadzone są działania prawne w stosunku do Grupy Recykl — potwierdza Monika Siarkowska, rzeczniczka prasowa Oponeo.pl.

Żadnych szczegółów jednak nie chce ujawnić. Dodaje tylko, że do chwili zakończenia sprawy zarząd spółki nie będzie szerzej komentować prowadzonych działań.

— Jesteśmy skłonni do rozmowy i dialogu na temat rozwiązania zaistniałej sytuacji, chcemy wyjść z tego sporu bezkonfliktowo. Nazwa sklepu jest rzeczą drugorzędną, gdyż najważniejszy jest potencjał rynku, który jest bardzo duży i atrakcyjny dla naszej firmy — zapewnia Maciej Jasiewicz.

Miliony gum

Grupa Recykl nie ma zamiaru rezygnować z handlu używanymi oponami, przeciwnie — planuje nadal go rozwijać.

— Widzimy, że w krajach Europy Zachodniej opony są używane znacznie krócej niż u nas. Dlatego znaczna ich część może być ponownie wykorzystywana. Myślę, że z czasem podobnie będzie i u nas, a to oznacza, że więcej opon będzie sprzedawanych do ponownego użycia — wyjaśnia swoje podejście wiceprezes firmy.

Obecnie według szacunków Grupy Recykl opony używane stanowią niewielką, bo zaledwie kilkuprocentową część całego polskiego rynku ogumienia samochodowego. W dodatku handel nimi jest bardzo rozdrobniony, gdyż sprzedają je głównie serwisy zajmujące się wymianą ogumienia, których w Polsce jest prawie 10 tys. Firma szacuje, że roczna skala handlu używanymi oponami to ok. kilkunastu tysięcy ton, czyli ok. 1,5-2 mln sztuk.

Sklep Grupy Recykl również na razie nie ma znaczącego udziału w tym segmencie rynku. Z ponad 100 tys. ton opon, jakie co roku skupuje firma do przerobu, do dalszego użytku w samochodach nadaje się mniej niż 1 proc., czyli ok. 125 tys. szt. Pierwszym rocznym celem sprzedażowym jest kilka tysięcy sztuk. Jeśli pomysł na handel używanym ogumieniem się sprawdzi, spółka rozważy stworzenie kolejnych regionalnych magazynów będących zapleczem dla sklepu. Ponadto nie wyklucza rozszerzenia tego typu działalności za granicę. Byłoby to jednak możliwe — jak mówi wiceprezes grupy — nie wcześniej niż w 2020 r., a w grę wchodziłyby raczej kraje na wschód od Polski, gdzie rynek używanych opon nie jest na razie opanowany przez większych graczy. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartłomiej Mayer

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / Grupa Recykl zajechała drogę Oponeo