Rada nadzorcza 11 bit studios przyjęła rezygnację Grzegorza Miechowskiego i powołała go na funkcję członka zarządu odpowiedzialnego za sprawy operacyjne (Chief Operating Officer - COO).
Na stanowisko prezesa rada nadzorcza wskazała Przemysława Marszała, dotychczasowego członka zarządu .
Grzegorz Miechowski zapewnia, że mocno wierzy w przyszłość spółki, dlatego nie zamierza się z nią rozstawać, również kapitałowo.
- Propozycja zmian w zarządzie, którą złożyłem jakiś czas temu Przemkowi, jest efektem długich przemyśleń. Dlatego jestem pewien, że przekazuję stery osobie, które ma najlepsze kompetencje do strategicznego zarządzania firmą - mówi Grzegorz Miechowski.
Chwali swojego następcę.
- Przemek to wizjoner. Ma dużą wiedzę o branży, intuicję i nie boi się myśleć o kierunkach rozwoju branży growej oraz przyszłości 11 bit studios. Wzmocni nasz potencjał zajmując się strategicznym długoterminowym planowaniem oraz sferą innowacji, podczas gdy ja skupię się na tym, co znam najlepiej, czyli na tematach operacyjno-finansowych, administracyjnych i marketingowych. Klarowny, odpowiedni do naszych indywidualnych zdolności podział obowiązków to jest zmiana, której potrzebujemy – informuje Grzegorz Miechowski.
Nowy prezes to dyrektor artystyczny 11bit studios. Jako szef artystów odpowiada za finalny wygląd wszystkich gier studia, od etapu pierwszego szkicu, aż do dnia premiery. Jest absolwentem Uniwersytetu Ekologii i Zarządzania w Warszawie. Pierwsze kroki w branży stawiał jako grafik, szybko został szefem zespołu.
- Jesteśmy w świetnym momencie, aby wykonać kolejny krok w rozwoju 11 bit studios. Mamy doskonały zespół, robimy unikalne i wartościowe gry, a nasza kondycja finansowa jest bardzo dobra. Rozumiemy siebie, naszą strategię oraz meaningful games. Jesteśmy także dużym, znanym na całym świecie wydawcą z wieloma hitami w historii i masą fanów czekających na kolejne gry - mówi Przemysław Marszał.
Twierdzi, że wyzwanie, przed którym stoi spółka, czyli tworzenie coraz większych i ambitniejszych projektów growych, zespołami liczącymi ponad 100 osób, wymaga zmian.
- Musimy postawić na dynamiczną organizację, wspierającą pracę dużych zespołów. Chcemy budować coraz większe projekty “Alternative AAA” i jednocześnie lepiej rozumieć swoje przewagi i budować je na przyszłość - mówi nowy szef 11 bit studios.
W jego ocenie zmiana zakresu obowiązków w ramach zarządu usprawni funkcjonowanie.
- 11 lat wspólnej pracy z Grzegorzem w 11 bit studios zaowocowało stworzeniem spółki o bardzo zdrowych fundamentach biznesowych i finansowych. Ta drużyna przegrupowuje szyki i idzie z impetem do przodu stawiając na wzrost – uważa Przemysław Marszał.
Nowy szef producenta gier zapowiada, że spółka będzie nadal koncentrować się na produkcji i wydawaniu gier opartych na wyraźnych ideach.
- Czujemy się bardzo dobrze w tym segmencie rynku. Można wręcz powiedzieć, że go zbudowaliśmy i chcemy dalej rozwijać. Taki kierunek oznacza dla nas także strategiczny wzrost inwestycji w nowe projekty, w tym zewnętrzne. Planujemy wydawać więcej tytułów, których skala będzie rosła. Nasz długoterminowy cel, żeby być światowym liderem, jeśli chodzi o produkcję gier „AAA – alternative”, pozostaje aktualny. Jestem przekonany, że możemy go osiągnąć - informuje Przemysław Marszał.