GUS: bezrobocie w lutym wyniosło 18 proc., bez zmian

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 2006-03-23 12:58

Bezrobocie w lutym br. wyniosło 18 proc., czyli tyle samo co w styczniu br. - poinformował w czwartek GłównyUrząd Statystyczny (GUS).

Bezrobocie w lutym br. wyniosło 18 proc., czyli tyle samo co w styczniu br. - poinformował w czwartek GłównyUrząd Statystyczny (GUS).

    Liczba bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy w końcu lutego tego roku wyniosła 2 mln 865,9 tys. osób i była niższa o 800 osób niż przed miesiącem.

    W lutym br., w stosunku do stycznia, wzrost liczby bezrobotnych odnotowano w sześciu województwach - największy w woj. lubelskim (o 0,4 proc.), opolskim i podkarpackim (po o 0,3 proc.).

    Największa stopa bezrobocia w lutym 2006 r. była w woj. warmińsko-mazurskim (28 proc.), zachodniopomorskim (26 proc.) oraz lubuskim (24 proc.). Najmniejsze bezrobocie odnotowano w woj. małopolskim i mazowieckim (po 14,1 proc.), wielkopolskim (14,9 proc.) i śląskim (15,7 proc.).

    Według przedstawicieli GUS, można mówić o utrwalaniu się pozytywnych tendencja na rynku pracy. Dotyczy to zarówno wzrostu liczby pracujących, jak i spadku liczby bezrobotnych.

    Wiceprezes Urzędu Janusz Witkowski powiedział na czwartkowej konferencji prasowej, że w ciągu ostatnich dwóch lat dochodzą z rynku pracy pozytywne sygnały.

    "Liczba pracujących zwiększyła się w tym czasie o ponad 670 tysięcy, podczas gdy liczba bezrobotnych zmniejszyła się o 380 tysięcy" - powiedział. Jego zdaniem, jest to pozytywna tendencja, bowiem oznacza, że osoby z roczników wyżu demograficznego, wchodzące na rynek pracy, zdobywają pracę, a nie pozostają bezrobotnymi.

    Zaznaczył, że w najbliższej przyszłości można oczekiwać, iż wzrost gospodarczy w większym stopniu będzie przekładał się na poprawę sytuacji na rynku pracy. 

    "W dłuższym okresie można spodziewać się złagodzenia presji demograficznej na rynku pracy. Możliwe, że za kilka lat będziemy w innym duchu dyskutować o potrzebach rynku pracy" - powiedział wiceprezes.

    Jego zdaniem, kolejnym czynnikiem, który będzie miał wpływ na poziom bezrobocia w Polsce, będzie emigracja zarobkowa do innych krajów UE.

    Do urzędów pracy zgłosiło się w lutym br. 211,5 tys. osób, czyli o 75,5 tys. mniej niż w styczniu. Bez prawa do zasiłku pozostawało 2 mln 465,7 tys. osób, czyli 86 proc. ogółu zarejestrowanych, wobec 2 mln 467,4 tys. (86,1 proc.) w styczniu 2006 roku.

    W lutym 100 zakładów pracy zadeklarowało zwolnienie w najbliższym czasie 7,1 tys. pracowników, z czego w sektorze publicznym 1,2 tys. Przed rokiem było to odpowiednio - 170  zakłady, 10,3 tys. pracowników, w tym 2,2 tys. z sektora publicznego.

    Przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw w lutym wyniosło 4 mln 861,2 tys. osób i było o 2,5 proc. wyższe niż przed rokiem.