Gwiazda NFT twierdzi, że to bańka

opublikowano: 24-03-2021, 08:42

Mike Winkelmann, artysta znany jako Beeple, któyr niedawno dostał za swoje cyfrowe dzieło prawie 70 mln USD uważa, że rynek NFT to zwykła bańka spekulacyjna, donosi The Independent.

NFT to oryginalne dobra cyfrowe, których autentyczność bazuje na blockchainie. Na początku marca dom aukcyjny Christie’s przeprowadził licytację cyfrowego kolażu stworzonego przez Winkelmanna. Internetowa aukcja dzieła pt. „Everydays” rozpoczęła się od 100 USD, a zakończyła na 69,3 mln USD. To najwyższa jak dotąd cena zapłacona za NFT. Dzięki aukcji Beeple stał się trzecim najwyżej cenionym na świecie żyjącym artystą.

fot. Bloomberg
fot. Bloomberg

The Independent pisze, że uczestnicząc w podcaście Sway, Winkelmann nie zgodził się z twierdzeniem, że podobnie jak kryptowaluty, NFT to piramida. Przyznał jednocześnie, że rynek dóbr cyfrowych jest „skrajnie spekulacyjny” i ryzykowny.

- Jest dla ludzi, którzy chcą podjąć duże ryzyko, bo wiele z tych rzeczy spadnie do zera – powiedział Beeple. – Jeśli popatrzeć na sztukę historycznie, najlepsze dzieła radzą sobie całkiem dobrze w miarę upływu czasu. Ale pozostała reszta spadła do zera. Tak samo jest teraz. Uważam, że w przypadku NFT nie ma żadnej różnicy. Uważam także, że to, co z czyma mamy do czynienia obecnie, to bańka irracjonalnego entuzjazmu – dodał.

Rynek NFT zaczął rosnąć w ostatnim czasie. Kilka dni temu pierwszy wpis na Twitterze został sprzedany za 2,9 mln USD. We wtorek informowaliśmy o sprzedaży pierwszego cyfrowego domu NFT za 500 tys. USD.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, The Independent

Polecane