Gwiazdy Hollywood będą promować Polskę
Sandra Bullock i David Duchovny wystąpią w filmach reklamowych, promujących Polskę jako kraj atrakcyjny turystycznie. Trwają również negocjacje z dwoma innymi hollywoodzkimi aktorami. Planowany na czerwiec strajk amerykańskich aktorów może korzystnie dla Polski odbić się na wysokości gaż.
Kampania promująca Polskę jako kraj, gdzie można przeżyć przygodę z happy endem ma rozpocząć się w 2003 r. W przyszłorocznym budżecie państwa na ten cel przeznaczono ponad 8 mln USD. Jednak ta kwota wystarczy tylko na gaże aktorów, ekip filmowych, grafików, których planuje się zatrudnić przy tworzeniu kampanii. Do kwoty budżetowej zamierzają dołączyć swoje środki również prywatni sponsorzy. Reklamówkę o Polsce będzie można zobaczyć w większości europejskich stacji telewizyjnych. Już wiadomo, które ze sław hollywoodzkich są zainteresowane wystąpieniem.
— Możemy mówić na razie o dwóch osobach. Są to David Duchovny, znany m.in. z serialu „X-Files” oraz Sandra Bullock, odtwórczyni głównej roli m.in. w filmie „Speed”. Ci aktorzy potwierdzili już swoje zainteresowanie negocjacjami z nami. Rozmawiamy również z agentami dwóch innych sławnych aktorów, których nazwisk jeszcze nie możemy podać. Wysoką jakość produkcji może zagwarantować nazwisko reżysera i autora zdjęć. Będzie nim Janusz Kamiński, dwukrotny zdobywca Oskara — opowiada Adrian Ciągliński, szef studia Still Kings Films, negocjujący w imieniu strony polskiej z amerykańskimi gwiazdami.
Przyznaje, że negocjacje z Hollywood nie należą do łatwych.
— W tym mieście dla wielkich aktorów pracują wielcy agenci, którzy również są gwiazdami sami w sobie. Prowadząc z nimi rozmowy wstępne, często musieliśmy tłumaczyć, dlaczego właściwie chcemy zorganizować tego typu kampanię z udziałem gwiazd. Nie było to łatwe, ponieważ większość z nich nie jest do końca pewna, gdzie leży Polska — wyznaje Adrian Ciągliński.
Dodaje, że sam proces negocjacji w Hollywood wiąże się ze specyficzną, dość snobistyczną oprawą. Producenci chcący zatrudnić gwiazdę muszą zameldować się w ekskluzywnym hotelu, a same rozmowy muszą odbyć się zgodnie z gwiazdorską ceremonią. Tylko uzgodnienie terminu negocjacji może potrwać kilka miesięcy.
Strajk pomoże
W rozmowach strona Polska może skorzystać z niepewnej sytuacji, jaka teraz panuje w Hollywood.
— W USA działają dwa duże związki zawodowe aktorów, które akurat w najbliższych miesiącach zamierzają zorganizować strajk. Aby go nie złamać, aktorzy nie będą mogli negocjować z producentami krajowymi. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, aby prowadzić rozmowy z filmowcami z Europy. To niewątpliwie wpłynie korzystnie na stawki gwiazd — wyjaśnia Mateusz Zmyślony, szef firmy szkoleniowo-konsultingowej Eskadra, który razem z Adrianem Ciąglińskim zajmuje się przygotowaniem narodowej kampanii Polski.
Brak polskich wzorców
Według specjalistów od reklamy, zatrudnienie międzynarodowych gwiazd w kampanii jest konieczne.
— Brak nam światowych sław rodem z Polski, które można by wykorzystać do promocji naszego kraju. Stąd też musimy znaleźć taki element komunikacji, który trafi do mieszkańców Europy Zachodniej. Hollywoodzkie gwiazdy są rozpoznawalne wszędzie. Hasłem kampanii jest „Przygoda z happy endem”, dlatego też staraliśmy się tak dobrać aktorów, aby kojarzyli się z aktywnym rodzajem wypoczynku — mówi Mateusz Zmyślony.
Outdoor i Internet
Zdjęcia do filmów reklamowych planowane są na lato 2002 r. Jednak przygotowania już trwają.
— W lipcu i sierpniu tego roku rozpoczną się pierwsze zdjęcia do plakatów do outdooru oraz do kampanii prasowych. Jeszcze w tym roku zaczną się również prace nad banerami reklamowymi, które pojawią się w Internecie. Razem z Polską Agencją Rozwoju Turystyki organizujemy również spotkania dla gmin, które chcą zamieścić ofertę turystyczną swojego regionu w tworzonej właśnie ogólnopolskiej bazie danych — twierdzi Mateusz Zmyślony.
Agnieszka Ostojska
[email protected] tel. (22)611-62-24