Hakerzy zaatakują nowe nisze w sieci

Kamil Kosiński
30-12-2009, 00:00

Przebojowe strony WWW oraz znane od lat komunikatory. To według firmy Symantec cele hakerów na 2010 r.

Przebojowe strony WWW oraz znane od lat komunikatory. To według firmy Symantec cele hakerów na 2010 r.

Według firmy Symantec, producenta oprogramowania antywirusowego, w roku 2010 cyberprzestępcy zintensyfikują działania mające na celu kradzież tożsamości użytkowników i infekowanie ich komputerów. Wykorzystają przy tym nowe kanały dystrybucji wirusów.

Społeczności jako cel

Symantec prognozuje, że rosnąca popularność serwisów społecznościowych spowoduje zwiększenie liczby ataków wymierzonych przeciwko ich użytkownikom.

— Ludzie często odwiedzający portal społecznościowy nabierają do niego zaufania. Przechodzą ze strony na stronę klikając w odnośniki właściwie bez namysłu. A warto by przy tym zachować większą ostrożność — radzi Piotr Chrobot, dyrektor polskiego oddziału Symanteca.

Symantec przewiduje, że same serwisy społecznościowe będą stosować coraz więcej środków zabezpieczających ich użytkowników przed atakiem. Będą przekazywać współpracującym z nimi firmom specyfikacje techniczne mechanizmów pozwalających na współpracę tworzonych przezeń aplikacji z samymi portalami. Hakerzy mogą podążyć tą drogą i wykorzystywać do ataków nie tyle same portale, co współpracujące z nimi aplikacje firm trzecich.

Symantec prognozuje też, że dynamiczny wzrost wysyłki niechcianych wiadomości obejmie komunikatory internetowe. Do końca roku 2010 jedna na 300 wiadomości przesyłanych za ich pomocą będzie zawierała odnośnik do jakiejś strony, a co 12 link będzie prowadzić do witryny z niebezpiecznym oprogramowaniem. W połowie 2009 r. analogiczny wskaźnik wynosił 1 na 78 odnośników.

Niezależnie od miejsca ataku, przestępcy coraz częściej będą wybierać metody socjotechniczne. Będą stwarzać wrażenie nieszkodliwości swojego działania, próbując podstępem nakłonić internautów do pobrania złośliwego oprogramowania bądź ujawnienia poufnych informacji.

Napiszą po polsku

Popularność metod socjotechnicznych wynika z faktu, że to użytkownicy komputerów — a nie same luki w zabezpieczeniach systemów IT — stanowią główny cel ataku. Z tego też powodu, coraz więcej spamu będzie rozsyłane w językach innych niż angielski.

— Już w 2009 r. coraz więcej ataków spamowych miało charakter regionalny, a nie globalny. Ataki spamowe mają na celu osiągnięcie pewnych korzyści. A spam jest bardziej efektywny jeśli zostaje wysłany w ojczystym języku adresata — zaznacza Piotr Chrobot

Kamil Kosiński

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Innowacji / Technologie / Hakerzy zaatakują nowe nisze w sieci