Handel w sieci mogą zdominować aukcje

Kaczyńska Dorota, Kaczmarek Marlena
14-12-2000, 00:00

Handel w sieci mogą zdominować aukcje

Popularność aukcji internetowych w Polsce stale rośnie. Sprzedawane w ich ramach produkty są znacznie tańsze niż oferowane na tradycyjnych licytacjach. Twórcy wirtualnych aukcji nie zawsze jednak biorą odpowiedzialność za sprzedawane tam produkty.

Ze wszystkich form sprzedaży w sieci, aukcje internetowe cieszą się największą popularnością. Jednak podczas gdy na tradycyjnych aukcjach pod młotek trafiają przedmioty o wysokiej wartości, to wirtualne licytacje oferują produkty z tzw. różnych półek i znacznie tańsze.

Na razie za darmo

Większość polskich aukcji internetowych rozpoczęła działalność stosunkowo niedawno i na razie oferuje darmową obsługę.

— Aktywni użytkownicy mogą korzystać z usług naszej aukcji, jeśli posiadają konto mailowe i mają ukończone 18 lat. Każdy użytkownik rejestruje się w systemie. Usługa ta obecnie jest darmowa, ale od pierwszego kwartału 2001 roku wprowadzona zostanie opłata za sfinalizowaną transakcję wysokości 1-2 proc. od ceny sprzedanego produktu — mówi Wojciech Wrzaskała, kierownik marketingu internetowego domu aukcyjnego Allegro.

— Korzystanie z usług aukcji internetowych Click and Buy przez aktywnych użytkowników oraz przez klientów jest bezpłatne. Jedynie w przypadku transakcji buforowanych (czyli takich, w których zakup i finalizacja transakcji odbywa się za naszym pośrednictwem) oraz gdy klient ma jakieś szczególne życzenia, np. w kwestii graficznego wyświetlenia wskazanej przez klienta aukcji na stronie www, pobieramy opłaty prowizyjne — mówi Agata Majchrowska, kierownik działu marketingu Click and Buy.

Kłopot z bezpieczeństwem

Nadal sporną kwestią jest jednak bezpieczeństwo sprzedaży w sieci. Nie wszystkie aukcje internetowe taki komfort gwarantują, zawsze jednak podejmowane są pewne czynności zabezpieczające.

— Pracownicy naszej firmy zawsze przeprowadzają weryfikację aukcyjnych towarów. Jeśli zgłoszona oferta jest niezgodna z polskim prawem lub regulaminem Allegro, użytkownik jest usuwany ze stron internetowych, a my wysyłamy do niego ostrzeżenie. Jeśli to nie skutkuje, sprawa kończy się blokadą konta, a w przypadkach skrajnych — interwencją policji. Sami internauci informują nas o pojawieniu się nielegalnych ofert, co jest bardzo skutecznym narzędziem kontroli — wyjaśnia Wojciech Wrzaskała.

Tymczasem zdaniem Agaty Majchrowskiej, z uwagi na specyfikę aukcji (jest to bowiem usługa dostępna bez ograniczeń dla każdego internauty), firma udostępniająca mechanizmy aukcyjne w Internecie nie ma możliwości wzięcia na siebie odpowiedzialności za treści ogłoszeń, jak również za produkty zamieszczane przez internautów, odwiedzających witrynę aukcyjną.

Jednak są zadowoleni

Popularność aukcji internetowych, które oferują przedmioty okazyjnie, stale rośnie. Inna forma kupna niż w tradycyjnym sklepie przyciąga internautów, którzy chętnie licytują, traktując swój udział w licytacji po trosze jako zabawę, a też niespecjalnie przejmują się gwarancją bezpieczeństwa transakcji.

— Działalność aukcji internetowej oceniam bardzo wysoko. Udało mi się kupić po okazyjnej cenie korbę rowerową, a cała operacja trwała zaledwie tydzień. Kupując tą drogą nie ryzykowałem, gdyż opłatę za zakupiony przedmiot uiszcza się w momencie odbioru — mówi Karol Gałczyński, klient aukcji internetowej Allegro.

— Dziennie zgłasza się do nas około 50 tys. użytkowników, z których średnio 4 tys. składa nowe oferty. Obecnie mamy już 86 tys. zarejestrowanych użytkowników aktywnych, a każdego dnia przybywa ich od 500 do 1000. Od stycznia do listopada 2000 roku, wartość wylicytowanych towarów na aukcji Allegro wyniosła 26 mln zł — mówi Wojciech Wrzaskała.

Dorota Kaczyńska

Marlena Kaczmarek

m.kaczmarek@pb.pl

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kaczyńska Dorota, Kaczmarek Marlena

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Handel w sieci mogą zdominować aukcje