Hasco - Lek kupił grunt pod fabrykę

MB
opublikowano: 16-10-2007, 00:00

Producent preparatów bez recepty przyspiesza. Zainwestuje 50-60 mln zł w budowę zakładu. Obmyśla przejęcia i wejście na giełdę.

Producent preparatów bez recepty przyspiesza. Zainwestuje 50-60 mln zł w budowę zakładu. Obmyśla przejęcia i wejście na giełdę.

Przedsiębiorstwo Produkcji Farmaceutycznej Hasco-Lek zdobyło rozgłos dzięki kontrowersyjnym spotom „Wskocz na byka”, reklamującym preparat na potencję. Utrzymuje pozycję na rynku dzięki temu, że nie poprzestaje na małym i idzie za ciosem. Hasco-Lek kupił pod Wrocławiem teren o powierzchni 4 hektarów. Chce przeznaczyć 50-60 mln zł na budowę nowoczesnego zakładu.

— Intensywny rozwój firmy, który nastąpił w ostatnich latach, pociągnął za sobą potrzebę rozbudowy zaplecza produkcyjnego. Realizacja inwestycji rozpocznie się na wiosnę i potrwa około roku. Obecnie gromadzimy dokumentację niezbędną do uruchomienia budowy. Inwestując na miejscu, przyczyniamy się do rozwoju Wrocławia jako miasta, które stawia na nowe technologie — mówi Stanisław Han, prezes Hasco-Leku.

Firma ma w asortymencie 200 produktów. Do tej pory były to leki bez recepty, suplementy diety i kosmetyki. W nowym zakładzie będą wytwarzane innowacyjne preparaty, nad którymi firma już pracuje. Powstanie tam również m.in. laboratorium kontroli jakości i magazyn surowców.

— Będą to leki celowane, mające zastosowanie w terapii raka jajników i piersi oraz chorobach dermatologicznych. W przeciwieństwie do leków tradycyjnych działają precyzyjnie tylko na komórki zmienione chorobowo — przekonuje Alicja Hamkało, rzecznik prasowy Hasco-Leku.

Przychody firmy z roku na rok wzrastają. W 2005 r. wyniosły 106,8, w 2006 r. — 121 mln zł, a w I półroczu 2007 — 68,5 mln zł. 30 proc. wartości przychodów stanowi eksport, głównie do krajów UE i państw Bliskiego i Dalekiego Wschodu. Strategia rozwoju to dalsze wzmacnianie pozycji rynkowej i zdobywanie kolejnych rynków zbytu za granicą.

— Rozważamy różne opcje rozwoju firmy, włącznie z przejęciami mniejszych firm i wejściem na giełdę. Na razie za wcześnie jednak na szczegóły — mówi Alicja Hamkało.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MB

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu