Hausner ostrzega przed wyższym def.budżetu w '04 WARSZAWA (Reuters) - Minister gospodarki powiedział, że w przypadku gdyby
Ministerstwo Finansów (MF) nie doszło do porozumienia z bankiem centralnym w sprawie
wykorzystania rezerwy rewaluacyjnej, wówczas resort finansów może zaproponować deficyt
przekraczający 50 miliardów złotych, podała w piątek Polska Agencja Prasowa. "(...) To jest kwestia dogadania się z NBP. (...) Bo inaczej może się to zdarzyć" -
powiedział Hausner w Berlinie odpowiadając na pytanie, czy jest możliwe by MF
zaproponował deficyt w przyszłym roku przekraczający 50 miliardów złotych. W 2004 roku deficyt planowany jest na poziomie 40 miliardów złotych, a w tym ma
wynieść 38,7 miliarda. Bank centralny jest przeciwny wykorzystywaniu środków z rezerwy rewaluacyjnej.
Zdaniem NBP byłoby to dodrukowywanie pustych pieniędzy. Natomiast według wiceministra finansów Ryszarda Michalskiego wzrost deficytu nie jest
dobrym rozwiązaniem, ponieważ miałby negatywny wpływ na rynek papierów dłużnych i
kondycję całej gospodarki. "Zwiększenie o ponad 25 procent deficytu budżetowego musiałoby oznaczać skokowe
zwiększenie rentowności polskich skarbowych papierów wartościowych, wpływając na poziom
rynkowego oprocentowania" - powiedział w piątek Michalski podczas internetowego czatu na
stronach resortu finansów. "Tym samym odwróceniu uległaby dotychczasowa tendendcja powolnego obniżania stóp
procentowych, z gruntu korzystna dla aktywności gospodarczej" - dodał. Ponadto według wiceministra zwiększenie wydatków publicznych mogłoby skutkować
wzrostem inflacji. "W sumie zamiast proponować proste rozwiązania lepiej zająć się reformą finansów
publicznych i dyscyplinowaniem, a nie rozluźnaniem wydatków sektora publicznego" -
powiedział wiceminister Michalski. ((Autor: Paweł Florkiewicz; Redagował: Kuba Kurasz; [email protected];
Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, Reuters Messaging: pawel.florkiewicz.reuters.com
@reuters.net))