Hausner: W 2005 bezrobocie mniejsze o ok. 400 tys.

opublikowano: 2004-10-25 15:42

W przyszłym roku spodziewany jest spadek bezrobocia o mniej więcej 400 tys. osób, co oznacza zmniejszenie stopy bezrobocia z obecnych niespełna 19 proc. do 17 - szacuje wicepremier, minister gospodarki Jerzy Hausner.

"Jednocześnie będzie to rok odczuwalnego przyrostu zatrudnienia" - powiedział w poniedziałek wicepremier podczas konferencji inaugurującej w Katowicach program aktywizacji studentów na rynku pracy "Przystanek Praca".

Program jest realizowany dzięki wsparciu ING Banku Śląskiego.

Hausner przypomniał, że choć w bieżącym roku bezrobocie spadło poniżej 3 mln osób, a stopa bezrobocia poniżej 19 proc., to zatrudnienie pozostaje na poziomie zbliżonym do ubiegłorocznego. Nie chciał oceniać, o ile będzie ono niższe niż w 2003, wymieniając jedynie szacunkowe wielkości rzędu 0,2-0,3 pkt proc.

W ocenie Hausnera konsekwentna realizacja polityki sprzyjającej przedsiębiorczości i zmniejszaniu bezrobocia, a także dobre wykorzystanie unijnych środków i innych korzyści płynących z członkostwa Polski w UE powinno doprowadzić "mniej więcej około roku 2008" do spadku bezrobocia poniżej 10 proc., co wicepremier uznał za "przyzwoity wskaźnik europejski". Hausner nie wierzy, aby było to możliwe szybciej.

Wicepremier przypomniał wcześniejsze analizy, z których wynika, iż w polskich warunkach zatrudnienie może zacząć rosnąć przy wzroście PKB rzędu 5,35 proc. rocznie. Jak mówił, w ubiegłym roku przy wzroście PKB rzędu 3,8 proc. zatrudnienie spadło ok. 1 proc.

"Po dziewięciu miesiącach tego roku przy średnim wzroście PKB o 6 proc. mamy do czynienia ze spadkiem zatrudnienia o 0,6 proc., ale zaczyna być widoczne zróżnicowanie między regionami. Np. w woj. dolnośląskim zatrudnienie wzrosło" - podkreślił Hausner.

Wśród działań podejmowanych na rzecz spadku bezrobocia i wzrostu zatrudnienia wymienił wspieranie przedsiębiorczości, uelastycznienie prawa i rynku pracy, racjonalizację i ograniczanie wydatków socjalnych, aktywne formy promocji zatrudnienia (jak np. program "Pierwsza Praca") oraz promocję samozatrudnienia.

Hausner opowiedział się za zróżnicowaniem składki ubezpieczenia społecznego dla przedsiębiorców w taki sposób, aby nie zabijać w nich motywacji do działalności gospodarczej. Jego zdaniem, obciążenia osób zakładających firmy powinno być mniejsze.

Za aktywną formę wspierania zatrudnienia wicepremier uznał także planowane wprowadzenie ulgi aktywizacyjnej, polegającej na obniżeniu podatków dla osób o najniższych dochodach przez zwiększenie ich wynagrodzenia netto (to, co otrzymuje pracownik), ale nie brutto (to, co pokrywa pracodawca).

Wicepremier chciałby też doprowadzić do zalegalizowania zatrudnienia pracowników domowych.

Hausner zapowiedział również - w perspektywie kilku lat - wygaszenie wspierającego absolwentów programu "Pierwsza Praca", ponieważ - według niego - jego negatywne skutki stopniowo mogą być większe od pozytywnych. Już dziś - jak powiedział - niektórzy pracodawcy wykorzystują program, zwalniając stażystów, których płace subwencjonuje budżet, po sześciu miesiącach i przyjmując nowych, zamiast zatrudnić przynajmniej część dotychczasowych.

Zainaugurowana w poniedziałek w Katowicach druga edycja programu aktywizacji studentów na rynku pracy "Przystanek Praca" to ponad 200 godzin bezpłatnych szkoleń i warsztatów, uczących m.in. jak pisać cv, jak przygotować się do rozmowy kwalifikacyjnej, gdzie szukać pracy, jak założyć własną firmę itp.