HCz grozi upadłość

Katarzyna Jaźwińska
opublikowano: 2001-10-24 00:00

Bankructwo lub zamiana zobowiązań na akcje — przed taką alternatywą stanęła Huta Częstochowa, jeden z największych zakładów stalowniczych w Polsce.

Huta Częstochowa znalazła się w dramatycznej sytuacji. Firma tonie w długach — chciałaby spłacić gros zobowiązań wobec instytucji budżetowych i okołobudżetowych majątkiem, który nie jest jej potrzebny do podstawowej działalności. Nie może jednak tego zrobić, ponieważ ZUS zajął hipoteki. Częstochowska firma zalega z płatnościami składek pracowniczych wysokości około 40 mln zł. Firma miała je spłacić dzięki dokapitalizowaniu akcjami Skarbu Państwa. Resort nie wydał jednak w tej sprawie decyzji. Ponadto spółka czeka od kilku tygodni na opinię MSP dotyczącą możliwości kontynuowania negocjacji o dokapitalizowaniu huty przez prywatnego inwestora. Pojawiły się dwie wstępne oferty od takich podmiotów (m.in. KFI Colloseum).

Zgodnie z ustawą o restrukturyzacji hutnictwa, która weszła w życie 22 października, losy stalowych zakładów znajdują się w gestii Ministerstwa Gospodarki.

— Na dokapitalizowanie huty akcjami Skarbu Państwa nie ma szans. Spółka ma dwie drogi restrukturyzacji. Jedną jest konwersja zobowiązań na akcje huty, a drugą postawienie firmy w stan upadłości — mówi Edward Nowak, wiceminister gospodarki gabinetu Jerzego Buzka, który nadal pełni tę funkcję.

HCz ma otwarte postępowanie układowe, a na 15 listopada zaplanowano głosowanie wierzycieli w tej sprawie. Wiele wskazuje na to, że jego wynik będzie korzystny dla huty, a w takiej sytuacji spółce, która zatrudnia 2,1 tys. osób, udałoby się uniknąć bankructwa.

Huta liczy też, że zobowiązania wobec instytucji budżetowych i okołobudżetowych uda się odroczyć dzięki hutniczej ustawie. Na lata 2006-07 stalowym firmom przypada spłata 20 proc. zobowiązań, a pozostałą część mają uregulować do końca 2010 roku. Co istotne, odsetki ulegają umorzeniu.

Jeśli HCz przedstawi program restrukturyzacji, który zaakceptuje resort gospodarki, wówczas ma szansę na odroczenie płatności wynoszących 300 mln zł.

Edward Nowak podkreśla jednak, że zobowiązania z tytułu składek pracowniczych nie podlegają przewidzianej ustawą restrukturyzacji. Nie wiadomo więc, w jaki sposób spółka upora się z 40 mln zł długów wobec ZUS.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce