Heineken ewakuuje się z Sierra Leone

Bllomberg, AR
opublikowano: 20-10-2014, 12:09

Koncern browarniczy bezterminowo wstrzymał pracę swojego oddziału w Sierra Leone. Pracownicy zostali wysłani do domów a strategia budowania pozycji w regionie zawieszona, w tym inwestycje warte 12 mln USD – donosi Bloomberg. To kolejna firma, która ucieka z Afryki Zachodniej z powodu Eboli.

Sierra Leone walczy z Ebolą
Zobacz więcej

Sierra Leone walczy z Ebolą Bloomberg

Epidemia śmiercionośnego wirusa na tyle poważnie nadwyrężyła kondycję Heinekena, że władze spółki nie widzą dalszego sensu prowadzenia biznesu w regionie afrykańskim. Sprzedaż koncernu spadła tam o 70 proc. Jak informuje rzecznik prasowy spółki, cześć pracowników oddziału już wróciła do domów i nadal otrzymuje od firmy wynagrodzenie. Zagrożonych jest natomiast 24 tys. lokalnych dystrybutorów, dostawców i kontrahentów, którzy najprawdopodobniej stracą ważne źródło dochodów. Na razie na dalszą współpracę z Heinekenem nie może też liczyć 600 lokalnych rolników.

W ciągu ostatnich miesięcy epidemia Eboli, która dotknęła głównie Sierra Leona, Liberię i Gwineę, pochłonęła życie 4,4 tys. osób.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bllomberg, AR

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu