Historycznie nie jest źle

PIOTR ROGOWIECKI dyrektor biura Polskiego Związku Funduszy Pożyczkowych
opublikowano: 2015-02-25 00:00

RYNEK PRACY

Stopa bezrobocia w styczniu wzrosła w stosunku do grudnia o 0,5 pkt. proc. i osiągnęła 12 proc. Mieliśmy jednak do czynienia ze zjawiskami corocznymi. Historycznie niższy poziom w pierwszym miesiącu roku odnotowaliśmy… sześć lat temu. W latach 2011–14 stopa w styczniu rosła wobec grudnia o: 0,7, 0,7, 0,8 i 0,6 pkt. proc. Ten wzrost odzwierciedla czynnik sezonowy, jakim jest zima. Poza tym z końcem roku wygasały i w części nie były przedłużane umowy na czas określony, pokończyły się także projekty aktywizowania osób bezrobotnych.

Gospodarka znajduje się jednak na stabilnej ścieżce wzrostu. Rosną realne wynagrodzenia, co w średnim okresie powinno przełożyć się na wzrost konsumpcji, nadal dobre są wyniki handlu zagranicznego. Wydaje się więc, że pracodawcy będą zwiększać zatrudnienie. Spadek bezrobocia powinien rozpocząć się w marcu, a może już w lutym, i utrzyma się do listopada. Oczywiście o ile nie będziemy mieli do czynienia z jakimiś wydarzeniami nadzwyczajnymi.