Hiszpania i Grecja w centrum uwagi

Marek Rogalski
opublikowano: 2012-09-27 00:00

Komentarz walutowy

Lepsze wyniki aukcji bonów skarbowych we Włoszech (rentowności dla papierów 6-miesięcznych były niższe niż w końcu sierpnia i wyniosły 1,503 proc.) tylko na krótko zdołały podnieść notowania EUR/USD. Później kurs euro spadł, choć przecena nie była duża.

Widać, że rynek jest nieco w zawieszeniu i czeka na nowe impulsy. Fakt przyjęcia we wtorek w nocy przez grecki rząd pakietu oszczędnościowego wartego 11,5 mld EUR został przyćmiony przez strajk generalny. W rezultacie inwestorzy zastanawiali się, na ile realna będzie realizacja tego planu, a także przedstawianych wcześniej ambitnych założeń.

Niepokoi też sytuacja w Hiszpanii, gdzie burdy przed niższą izbą parlamentu zostały przyćmione przez obawy związane z potencjalną secesją Katalonii. Na 25 listopada zaplanowano tam przedterminowe wybory. Potencjalny kryzys polityczny (pytanie, czy po wieściach z Barcelony za chwilę nie pojawią się inni naśladowcy, np. w kraju Basków) może paradoksalnie sprawić, że premier Mariano Rajoy będzie skłonny szybciej zgodzić się na nowy pakiet pomocowy.

Dziś rząd Hiszpanii ma przyjąć projekt budżetu na 2013 r. W piątek poznamy też zarys nowych reform strukturalnych przygotowywanych wspólnie z Komisją Europejską, a także wyniki szczegółowego audytu tamtejszego sektora bankowego. Negatywne implikacje mogą być już zdyskontowane przez rynek, a pozytywne wyraźnie zaskoczyć na plus.