Hiszpańskie mikrofirmy lepiej płacą

Mikroprzedsiębiorcy to dość wiarygodni partnerzy handlowi w Hiszpanii, gdzie problem z regulowaniem płatności jest duży.

Statystycznie hiszpańscy przedsiębiorcy to jeden z gorszych płatników na tle średniej w Unii Europejskiej — wynika z analizy Solunion, joint venture stworzonego przez Euler Hermes oraz Mapfre, hiszpańskiego ubezpieczyciela. Średni okres płatności, liczony jako czas pomiędzy dniem wystawienia faktury a dniem otrzymania zapłaty, wynosi w Hiszpanii ok. 99 dni, podczas gdy średnia w Unii Europejskiej to 46 dni.

Różnica ta jest widoczna również w odniesieniu do płatności dokonywanych przez organy publiczne, które potrzebują najdłuższego czasu, żeby zrealizować swoje zobowiązania (154 dni w Hiszpanii względem 58 dni w Europie), drugie w kolejności są firmy (83 dni względem 47 w Europie), a następnie konsumenci (61 dni względem 34).

Oprócz Hiszpanii do najgorszych płatników należą także: Irlandia, Włochy i Portugalia. Najbardziej rzetelne państwa to Niemcy, Holandia, Belgia, Francja i Dania. Sytuacja wygląda jednak nieco inaczej, kiedy przeanalizujemy straty spowodowane brakiem płatności. W Europie średnio 3,1 proc. należności nie zostaje spłacona, podczas gdy w Hiszpanii 2,9 proc. Przy tym w Hiszpanii najlepiej płacą małe i średnie przedsiębiorstwa.

Zgodnie z danymi hiszpańskiej konfederacji małych i średnich przedsiębiorstw, w trzecim kwartale 2014 r. średni czas realizacji należności wzrósł o 0,5 dnia dla mikrofirm (77,1 dnia), o 0,8 dnia dla małych firm (81,8 dnia) i aż o 1,2 dnia dla średnich podmiotów (84,2 dnia). To istotne szczególnie w kontekście, że polscy przedsiębiorcy coraz bardziej interesują się hiszpańskim rynkiem. — Nic dziwnego — w tym roku zaczął się proces pewnejpoprawy gospodarczej w Hiszpanii — mówi Tomasz Starus, członek zarządu Euler Hermes.

Ubezpieczyciel ostrzega jednak, że w Hiszpanii zabezpieczenie swoich płatności akredytywą dokumentową jest trudniejsze, ze względu na ich wysoki koszt. Dlatego też ich wykorzystanie w Hiszpanii spadło. Podobnie z wekslami, które straciły na znaczeniu m.in. ze względu na zmiany prawne w zakresie upadłości i windykacji, które zmniejszyły zakres korzyści oferowanych przez weksle w stosunku do innych środków płatności.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Hiszpańskie mikrofirmy lepiej płacą