Leszek Czarnecki obejmie większość nowych akcji Getinu. W zamian holding ma kontrolować niemal cały dokapitalizowany Getin Bank.
Zwołane na 2 marca walne zgromadzenie giełdowego Getinu ma uchwalić emisję trzech serii nowych akcji, które podwyższą kapitał zakładowy o 70 proc.
Prezesem grupy został Piotr Stępniak, wcześniej m.in. wiceprezes Lukas Banku. Sam Leszek Czarnecki już wcześniej zdecydował się na kierowanie należącym do grupy Getin Bankiem. Giełda zareagowała 2,2-proc. spadkiem kursu.
Zyskowny bank…
W zamian za 26,3 proc. kapitału Getin Banku, który ubiegły rok zamknął z co najmniej 51 mln zł zysku, Leszek Czarnecki dostanie 114,3 mln nowych akcji holdingu. Przy obecnym kursie Getinu, są one warte ponad 400 mln zł. Tymczasem na ich zakup inwestor wydał w ostatnim roku około 136 mln zł. Skąd ta różnica?
— Liczba obejmowanych akcji jest w pełni adekwatna do wyceny Getin Banku, opartej na wartości rynkowej Getin Holding. Nasze działania w banku przynoszą rezultaty — wyjaśnia Leszek Czarnecki.
Od maja, gdy Getin sfinalizował przejęcie GBG (poprzednik Getin Banku), jego kurs wzrósł o 70 proc.
…wymaga dofinansowania
Emisja kolejnych 105 mln akcji z prawem poboru ma umożliwić podwyższenie kapitału banku, który na rozwój potrzebuje 200 mln zł.
— Wielkość emisji nie zaskoczyła rynku. Spodziewamy się, że cena emisyjna nowych akcji wyniesie 2,4 zł — komentuje Andrzej Powierża z DI BRE Banku.
To jedyny specjalista, który pokusił się o oficjalną wycenę akcji Getinu. W lipcu szacował ją na 2,45 zł, ale wycena ta jest już nieaktualna.
Cena emisyjna będzie znacznie niższa od rynkowej, więc dużą wartość będą miały prawa poboru, ustalane 2 czerwca. Giełdowi gracze liczą na powtórkę scenariusza sprzed roku, gdy w ciągu miesiąca przed ustaleniem prawa poboru kurs Getinu skoczył o 150 proc. Powodzenie emisji wydaje się więc przesądzone.
— Skorzystam z prawa poboru i prawdopodobnie zagwarantuję emisję — mówi Leszek Czarnecki.
Getin uchwali też emisję 3 mln akcji dla menedżerów.