Holendrzy powalczą o Famed

  • Alina Treptow
opublikowano: 02-02-2012, 00:00

Istvar Consultancy złożyła ofertę na zakup żywieckiego producenta sprzętu szpitalnego. Co zrobi obecny dzierżawca?

Syndyk może odetchnąć z ulgą, ponieważ znalazł się chętny na zakup majątku Famedu, żywieckiego producenta sprzętu szpitalnego. Jest nim holenderska spółka Istvar Consultancy.

— Był to jedyny podmiot, który złożył ofertę. W lutym chcemy podpisać umowę warunkową— mówi Sławomir Witkowski, syndyk Famedu.

O nowym inwestorze niewiele wiadomo, ponieważ Istvar Consultancy to spółka celowa, powołana m.in. pod żywiecką inwestycję. Edward Paap z tejże spółki zastrzega, że nie ma w niej polskich inwestorów. Kto za nią stoi, nie wie też sam syndyk.

Choć to, czy akurat ci Holendrzy kupią polskiego producenta, stoi pod znakiem zapytania, ponieważ prawo pierwokupu ma MedGroup — obecny dzierżawca Famedu — należący do innej holenderskiej spółki medycznej International Medical Diagnostics.

Spółka miała prawo pierwokupu, ale nie złożyła oferty podczas pierwszego i drugiego przetargu. Nadal może pokrzyżować plany rodakom i kupić Famed, jeśli zaoferuje cenę równą konkurentowi. Spółki znają się z postępowania przetargowego na dzierżawę — wtedy wygrał MedGroup. Czy kupi Famed?

Ilona Niemczyk z Med- Groupu nie chce mówić o planach, choć wydaje się, że obecny dzierżawca nie odpuści tak łatwo. Jest w Żywcu od blisko roku i radzi sobie całkiem dobrze. Syndyk liczy na szybkie zakończenie sprawy.

— Chcemy sfinalizować transakcję do końca marca — zapowiada Sławomir Witkowski.

Jest to drugie podejście do sprzedaży majątku żywieckiej firmy. Pierwsze zakończyło się fiaskiem, ponieważ nikt nie złożył oferty. Jak informował wtedy syndyk, byli chętni, ale nie na cały majątek firmy, wyceniany na 50 mln zł. W jego skład wchodzą dwa zakłady produkcyjne i dwie hale magazynowe. Informacja o upadłości żywieckiego producenta była zaskoczeniem zarówno dla branży medycznej, jak i rynku kapitałowego, który miał okazję poznać spółkę w 2008 r. Wtedy zwróciła się do inwestorów giełdowych po ponad 100 mln zł.

Sytuacja na giełdzie nie sprzyjała i mimo obniżenia widełek cenowych nie uplasowała emisji. Później prezes zapowiedział wejście funduszu private equity. Inwestorem okazała się jednak osoba prywatna, która łącznie zainwestowała 13 mln zł. Na ratowanie spółki było już za późno i w 2010 r. sąd ogłosił upadłość. Prognozy dla rynku, na którym działa Famed, są sprzyjające.

Według danych firmy badawczej PMR, rynek sprzętu medycznego był wyceniany w 2010 r. na 6 mld zł. I będzie rósł, ponieważ do 2016 r. szpitale będą musiały dostosować wyposażenie i infrastrukturę placówek medycznych do wymogów unijnych, co będzie kosztowało je nawet 14 mld zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Alina Treptow

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane