Szef banku centralnego Austrii stwierdził, że rynek pracy i zmiana klimatu to dwa główne nurty i przyszłe motory wzrostu, które jednak uczynią trudnym sprowadzenie inflacji do 2,0 proc., a jeśli tak się stanie wówczas będzie temu towarzyszyła recesja, co jak zaznaczył Holzmann, nie jest obecnie przewidywane przez Europejski Bank Centralny.
- Mam nadzieję, że to się nie zdarzy, ale w tym momencie nie widzę mechanizmu pozwalających uniknąć tych presji cenowych, a przez to zdolności do szybkiego obniżenia inflacji do 2,0 proc. – powiedział.

