Hoop szkodzą... Hoopowi

JBR
opublikowano: 2008-01-11 00:00

Wytwórnia papierosów Praxis psuje wizerunek marki Hoop — uważa firma o tej samej nazwie, producent napojów.

Wytwórnia papierosów Praxis psuje wizerunek marki Hoop — uważa firma o tej samej nazwie, producent napojów.

Praxis z Kamiennej Góry słynie z nadawania swoim wyrobom kontrowersyjnych nazw. W ofercie ma m.in. Bezrobotne czy Viagry, ale też Żywiec, Okocim czy Wrangler. Wszystkie oznaczenia stara się rejestrować jako znaki towarowe. O ile w przypadku Okocimia czy Wranglera nie uzyskał prawa ochronnego, o tyle udało mu się zastrzec markę Hoop.

— Hoop jest na rynku od piętnastu lat. Buduje wizerunek firmy promującej zdrowe życie. Wspiera kluby sportowe, ma kilka marek skierowanych wyłącznie do dzieci. Opatrywanie znakiem Hoop papierosów godzi w ten wizerunek — mówi Monika Wieczorkowska, rzecznik patentowy producenta napojów.

Hoop doprowadził do unieważnienia znaku towarowego Praxisu, ale ten nie daje za wygraną: wczoraj sprawa trafiła na wokandę Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (WSA) w Warszawie. Andrzej Masłowski, rzecznik patentowy Praxisu, przyznaje, że problem może być kontrowersyjny. Uważa jednak, że decyzja Urzędu Patentowego (UP) jest co najmniej źle uzasadniona.

— UP nie wiedzieć czemu przyjął, że oferta Hoopa jest skierowana do dzieci i młodzieży, a przecież trzy znaki towarowe Hoopa są przeznaczone także dla napojów alkoholowych. Poza tym papierosy mogą kupować tylko dorośli, jest to inna grupa docelowa niż dzieci i młodzież —twierdzi Andrzej Masłowski.

— Zgłaszanie dla siebie znaków innych firm to ewidentnie zła wiara. Dla naszego wizerunku byłoby bardzo niekorzystne, gdyby słowo „hoop” zaczęto łączyć z papierosami — odpowiada Monika Wieczorkowska.

Sąd wyda wyrok za dwa tygodnie.

Możesz zainteresować się również: