Hossa na rynku obligacji korporacyjnych

  • Emil Szweda
opublikowano: 25-02-2013, 00:00

Obligacje na Catalyst drożeją i dotyczy to również papierów uważanych do niedawna za ryzykowne. Wszystko przez spadek stóp procentowych i lokat bankowych.

Medialnie wydarzeniem tygodnia był piątkowy debiut obligacji ING Banku Śląskiego. Dla inwestorów detalicznych ma on marginalne znaczenie — papier notowany jest tylko na BondSpot niedostępnym dla inwestorów indywidualnych. Obecność ING można jednak potraktować benchmarkowo — wiadomo przynajmniej, jakie odsetki płaci bank o niezwykle wysokim współczynniku wypłacalności (ponad 15 proc.). Marża wynosi 0,8 pkt proc. ponad WIBOR6M. Żaden inny emitent na Catalsyt nie płaci mniej, poza BGK i skarbem państwa, podczas gdy standardy innych banków uniwersalnych i spółdzielczych są bliżej 3,5 pkt proc. Można nawet zaryzykować tezę, że 1 pkt proc. we współczynniku wypłacalności wart jest ok. 0,8 pkt proc. w marży ponad WIBOR, ale to temat na szerszą analizę.

None
None

Z punktu widzenia inwestorów detalicznych znacznie ciekawsze były debiuty obligacji M.W. Trade i Scanmed Multimedis. Obydwie emisje przeprowadzono jesienią ubiegłego roku i w obydwu przypadkach sprzedaż obligacji na rynku wtórnym dała niezłą przebitkę z rentownością 13-20 proc. rentowności w skali roku. Są to kolejne dowody na to, że udział w emisji obligacji na rynku pierwotnym i sprzedaż papierów na Catalyst kilka miesięcy (czasem tygodni) później może generować pokaźną stopę zwrotu, znacznie przewyższającą oprocentowanie oferowane przez emitentów.

Na rynek obligacji korporacyjnych zawitała hossa. Nie jest tak spektakularna jak na rynku akcji (bo nie może być), ale dostrzegalna. Obligacje Getin Noble Banku dochodzą do 102 proc. nominału (jeszcze w grudniu było to 100 proc.), obligacje Giełdy podrożały do 101,5 proc. (wcześniej 100,8-100,9 proc.), obligacje Robyga wspięły się do 101,5 proc., choć jeszcze kilka tygodni temu można było je kupić poniżej nominału. Nie są to zmiany, które mogą robić wrażenie na inwestorach z rynku akcji (ale już np. wzrost sierpniowych obligacji Marvipolu z 84 do 90 proc. — czemu nie). Na rynku, na którym roczną rentowność można liczyć na palcach, zmiana ceny o 1 proc. w kilka tygodni powoduje skok rocznej rentowności do kilkudziesięciu procent.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Przyczyn tej hossy należy upatrywać nie tylko w spadku oprocentowania lokat bankowychi obligacji skarbowych, ale także w zmianie zachodzącej na rynku pierwotnym obligacji. W ostatniej emisji GNB zaoferował 3,1 pkt proc. marży, choć przed rokiem płacił 3,75 pkt proc. Udział marży w kuponie i tak wzrósł (kosztem WIBOR) i rynek jest świadomy, że czas emisji obligacji dobrych spółek z marżą sięgającą 5 pkt proc. ponad WIBOR już minął. Dlatego kupowane są papiery na rynku wtórnym i dlatego ich cena pnie się w górę, w czym pomagają także napływające do powstających jak grzyby po deszczu funduszy obligacji korporacyjnych. Ponieważ trend spadkowy na rynku lokat bankowych nie jest jeszcze zakończony, możemy spodziewać się kontynuacji tej tendencji.

Na koniec ciekawostka. W styczniu resort finansów sprzedał inwestorom detalicznym obligacje o wartości ponad 140 mln zł. Rynek pierwotny obligacji korporacyjnych oferowanych inwestorom detalicznym był w tym czasie większy (co najmniej 150 mln zł). W lutym rozmiar rynku obligacji korporacyjnych oferowanych inwestorom detalicznym także będzie większy niż sprzedaż detalicznych obligacji skarbowych. Następny krok to ściganie się z przyrostem bazy depozytowej. Sądzę, że nie dalej niż w ciągu kilku miesięcy obligacje korporacyjne zaczną przyciągać więcej pieniędzy od inwestorów detalicznych niż banki na lokaty.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Emil Szweda

Polecane