HSBC buduje cyberochronę w Krakowie

Do 2,6 tys. pracowników centrum usług banku dołączy 50 osób, które zadbają o bezpieczeństwo w sieci.

— Cyberprzestępczość jest rosnącym zagrożeniem dla całej globalnej gospodarki, w tym dla sektora finansowego. Ataki stają się coraz częstsze, a przestępcy korzystają z coraz bardziej wyrafinowanych narzędzi oraz ze wsparcia zorganizowanych grup przestępczych i cyberterrotystów — mówi TJ Campana, globalny szef operacji w zakresie cyberbezpieczeństwa w grupie HSBC.

Właśnie dlatego bank otwiera w Krakowie globalne centrumds. cyberbezpieczeństwa. Dział, który ma monitorować aktywność i wykrywać związane z cyberatakami niebezpieczeństwa grożące grupie i jej klientom, będzie liczył 50 osób — od początkujących analityków po doświadczonych menedżerów. W wykrywaniu zagrożeń ekspertów wesprze sztuczna inteligencja.

Jeszcze więcej IT

Bank już od 2007 r. ma w Krakowie centrum usług, które pracuje dla spółek grupy z 27 krajów w 11 językach oraz oferuje usługi IT, HR, finansowe, zarządzania projektami i ryzykiem, a także wykonuje analizy biznesowe i operacje (m.in. procesowanie transakcji,analizę dokumentacji itd.). Zatrudnia 2,6 tys. osób. Dział IT liczy dziś 600 osób. HSBC już ogłosił poszukiwania do pracy w centrum ds. cyberbezpieczeństwa — ogłoszenia można znaleźć wśród ponad 50 ofert dla informatyków, których poszukuje bank.

— HSBC zatrudnia już w stolicy Małopolski kilkuset specjalistów od technologii i ma bardzo poważne plany dotyczące dalszego zwiększania obecności na lokalnym rynku w tym obszarze — mówi TJ Campana. HSBC ma zespoły ds. cyberbezpieczeństwa jeszcze w Wielkiej Brytanii i Meksyku. Na świecie bank stworzył ponad 20 globalnych centrów usług.

Dla siebie i innych

HSBC to niejedyny bank, który chce z Polski zadbać o cyberbezpieczeństwo. Dwa tygodnie temu Nordea ogłosiła, że od pół roku buduje w Warszawie centrum IT, które zajmuje się także tym obszarem. Dziś zatrudnia 250 osób, docelowo może mieć nawet 1200 pracowników. Z danych ABSL, Związku Liderów Sektora Usług Biznesowych, wynika, że zespoły zajmujące się cyberbezpieczeństwem mają w Polsce także m.in.: State Street, Citi, ING, Akamai, Credit Suisse, Vistra i Tieto.

— Tego typu centra są potrzebne firmom z sektora finansowego: bankom i ubezpieczycielom. Myślą o nich także nowi inwestorzy — mówi Paweł Panczyj z zarządu ABSL. Wzrost zapotrzebowania na usługi bezpieczeństwa widzą też ich dostawcy, w tym polska TestArmy.

— Pomogliśmy zabezpieczyć wiele elementów infrastruktury krytycznej, by chronić przed hakerami obywateli i całe organizacje. Ciągle realizujemy nowe, coraz bardziej skomplikowane zlecenia. Cyberbezpieczeństwo zasługuje na więcej uwagi. Ta branża najlepsze lata ma przed sobą i nabiera rozpędu — mówi Dawid Bałut, dyrektor ds. cyberbezpieczeństwa w TestArmy.

 

 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / HSBC buduje cyberochronę w Krakowie