Huta Częstochowa może się podzielić

Katarzyna Jaźwińska
opublikowano: 2003-08-12 00:00

Droga Brukselo, masz wątpliwości, czy Huta Częstochowa może dostać pomoc państwa? A kto tu mówi o pomocy? Poza tym to wcale nie jest huta.

Od kilku tygodni pojawiają się informacje o obawach Komisji Europejskiej, dotyczących naszego hutnictwa. Bruksela boi się, że polski rząd udzieli pomocy publicznej hutom, których — zgodnie z zobowiązaniem negocjatorów — budżet nie powinien wspierać. Wśród nich jest kulejąca Huta Częstochowa.

Od kilku miesięcy Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) badał program restrukturyzacji spółki. Szło o to, aby przedsiębiorstwo mogło skorzystać z ustawy o pomocy publicznej dla przedsiębiorstw o szczególnym znaczeniu dla rynku pracy, ale nie narażając się na restrykcje ze strony Komisji Europejskiej. UOKiK wreszcie właśnie zaakceptował program, bo okazało się, że huta... nie skorzysta z pomocy publicznej.

— Spółka nie dostanie pomocy publicznej. Program pozwoli przeprowadzić restrukturyzację poprzez podział majątku. Wierzyciele cywilnoprawni utworzą spółkę wierzycielską, godząc się nawet na redukcję 70 proc. wierzytelności, które zamienią na akcje. Później akcje i majątek produkcyjny zostaną sprzedane inwestorowi. Wierzyciele publicznoprawni, np. Skarb Państwa, są w znacznie lepszej sytuacji niż wierzyciele cywilnoprawni, choćby banki — mówi Arkadiusz Krężel, prezes Agencji Rozwoju Przemysłu.

Należności tych ostatnich sięgają około 800 mln zł. Natomiast zobowiązania publicznoprawne są o połowę mniejsze. Mają być zabezpieczone majątkiem nieprodukcyjnym, na którym powstanie park przemysłowy. Dotychczas urząd badał, czy wierzytelności budżetowe zostaną należycie zabezpieczone. Ten element programu miał też stanowić pomoc publiczną, ale urząd najwyraźniej uznał, że takie działanie nie jest państwowym wsparciem.

Unia nie musi się więc obawiać, że rząd wbrew uzgodnieniom pomoże Hucie Częstochowa. Gdyby okazało się jednak, że Unia nie zgodziła się ze stwierdzeniem, że Huta Częstochowa nie otrzyma pomocy publicznej — to przedstawiciele polskiej firmy już mają gotowe argumenty, by rozwiać obawy UE. Okazuje się bowiem, że Huta Częstochowa... nie jest hutą.

— Zmieniliśmy statut. Huta Częstochowa nie prowadzi już działalności hutniczej, a majątek jest wydzierżawiony Hucie Stali Częstochowa. Skoro Huta Częstochowa nie prowadzi działalności hutniczej — to nie możemy przecież mówić, że państwo udziela pomocy hutniczemu przedsiębiorstwu — zapewnia Wacław Korczak, prezes Huty Częstochowa.