W Hucie Katowice, po dwumiesięcznym przestoju spowodowanym awarią, została wznowiona produkcja na linii Ciągłego Odlewnia Stali. Remont urządzeń kosztował około 5 mln zł. Poniesione wydatki ma pokryć TU Warta.
Od wczoraj znowu pracuje linia Ciągłego Odlewnia Stali (COS) w Hucie Katowice. Około dwóch miesięcy trwał remont urządzeń, które zostały uszkodzone podczas październikowej awarii. Podczas odlewania stali nastąpiło przepalenie kadzi głównej, a wyciekająca stal uszkodziła wieżę główną urządzenia.
Remont kosztował około 5 mln zł. Towarzystwo Ubezpieczeniowe Warta zwróci hucie od 3,5 do 4 mln zł. Szkoda zostanie całkowicie rozliczona po przedstawieniu rachunków przez zarząd HK.
Znaczącą część prac remontowych przy COS wykonały wydzielone z huty spółki — Utrzymania Ruchu ZSP i Stal Serwis oraz Mostostal Będzin ZPM. Natomiast specjalne łożysko wyprodukowała niemiecka firma Hoesh Rothe Erde.
Zdaniem Andrzeja Capigi, wiceprezesa Huty Katowice, awarię udało się dość szybko usunąć, zwykle trwa to około pięciu miesięcy. COS produkuje 90 tys. ton stali miesięcznie. Wytwarzane na tej linii wyroby trafiają głównie na rynki zagraniczne.
— Mimo kłopotów, huta wywiązała się terminowo ze wszystkich kontraktów zagranicznych - wyjaśnia Andrzej Capiga.
Było to możliwe dzięki temu, że produkcję z unieruchomionego COS przeniesiono na Wydział Zgniataczy i Walcowni Ciągłej Kęsów.