Hutmen ma  nowego szefa

GRA
opublikowano: 02-09-2011, 00:00

Stery producenta miedzianych rur przejął Jan Ziaja, od dawna związany ze spółkami Romana Karkosika.

Stery producenta miedzianych rur przejął Jan Ziaja, od dawna związany ze spółkami Romana Karkosika.

Zmiana warty w Hutmenie, należącym do grupy Impexmetalu. W obu firmach karty rozdaje znany inwestor Roman Karkosik. Jan Ziaja przeszedł z rady nadzorczej na stanowisko prezesa. Kazimierz Śmigielski, dotychczasowy szef, został członkiem zarządu, odpowiedzialnym za finanse.

— Moim celem jest dokończenie restrukturyzacji grupy. Zamierzam doprowadzić do realizacji projektu deweloperskiego we Wrocławiu, dokończyć likwidację huty Szopienice oraz rozwinąć produkcję w Walcowni Metali Dziedzice — zapowiada Jan Ziaja.

We Wrocławiu Hutmen ma 20 ha ziemi praktycznie w centrum miasta, przy ul. Grabiszyńskiej. Prowadzi tam jeszcze produkcję.

— Nie wygasimy jej, dopóki nie znajdziemy inwestorów i nie otrzymamy odpowiednich pozwoleń. Na razie trwają prace nad studium wykonalności — mówi Jan Ziaja.

W Szopienicach trwa z kolei wyprzedaż majątku.

— Jego wartość szacuję na 120-140 mln zł — ocenia Jan Ziaja.

Nowy prezes przyjrzy się też projektowi, który miał być realizowany wspólnie z KGHM. Zakładał budowę zakładu na terenie specjalnej strefy ekonomicznej w Legnicy. Ze względu na koszty konieczna była współpraca kapitałowa. Analizy trwają już od kilku lat.

— Zależy nam na szybkim rozstrzygnięciu, czy ten projekt będzie realizowany, czy nie —deklaruje prezes Hutmenu.

Jan Ziaja był już prezesem Hutmenu w latach 2005-2006, potem przeszedł do rady nadzorczej. Ostatnio dowodził cynkowym biznesem grupy Impexmetalu, czyli m.in. Zakładami Metalurgicznymi Silesia i Hutą Oława. Koordynował projekt sprzedaży Baterpolu, producenta ołowiu, giełdowemu Orłowi Białemu. Transakcję zablokował jednak urząd antymonopolowy.

Kazimierz Śmigielski pracuje w zarządzie Hutmenu już od 12 lat. Pierwsze półrocze, pod jego rządami, Hutmen zamknął z 12,1 mln zł zysku netto z działalności kontynuowanej, wobec 2,1 mln zł zysku rok wcześniej.

— Wyniki są bardzo dobre i liczę na utrzymanie pozytywnych tendencji. Na pewno sprzyjają nam wysokie notowania miedzi — podkreśla Jan Ziaja.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: GRA

Polecane