Huty redukują tak, jak tego chce Unia

Katarzyna Jaźwińska
20-02-2001, 00:00

Huty redukują tak, jak tego chce Unia

Unia Europejska ocenia, że zatrudnienie w polskim hutnictwie powinno spaść poniżej 30 tys. osób. Analitycy zapewniają, że w 2003 roku branży stalowej uda się ograniczyć liczbę pracowników do poziomu unijnych wymagań.

Na koniec 2000 roku w hutnictwie w Polsce pracowało 36,8 tys. osób. Redukcje przeszły oczekiwania resortu gospodarki. Jeszcze w 1998 i 1999 roku planowano bowiem, że liczba zatrudnionych w stalowej branży w 2003 roku będzie sięgać 43 tys. osób.

Tymczasem zdaniem ekspertów Unii Europejskiej, liczba pracowników hut powinna być niższa niż 30 tys. osób.

— W zakładach hutniczych w 2003 roku zatrudnienie będzie zgodne z oczekiwaniami unijnymi i spadnie poniżej 30 tys. osób — uważa prof. Józef Paduch z Instytutu Metalurgii Żelaza.

Szyny nie na eksport

UE niechętnie też patrzy na wyroby długie (między innymi szyny), które eksportuje Huta Katowice. Według „piętnastki” ich produkcja powinna zostać w Polsce ograniczona. To jednak oznacza wyłączenie jednego z wielkich pieców HK i gigantyczne redukcje zatrudnienia nie tylko w samej Hucie Katowice, ale także w innych hutach, np. Cedler czy Bankowa oraz w spółkach wydzielonych. O tak drastycznej redukcji mocy produkcyjnych HK na razie jednak nie ma mowy.

Tym bardziej że pracownicy wydzielonych z hut spółek nie mają prawa do odpraw, świadczeń czy zasiłków z tytułu Hutniczego Pakietu Socjalnego.

ZZ chcą rozszerzyć HPS

Stalowe związki domagają się rozszerzenia pakietu hutniczego również na osoby zatrudnione w wydzielonych spółkach — niezależnie zresztą od tego, czy w HK jeden piec będzie wyłączony, czy też nie.

— Zanim jeszcze Hutniczy Pakiet Socjalny zaczął być realizowany, czyli mniej więcej w maju 1999 roku, huty samodzielnie redukowały zatrudnienie, przenosząc pracowników do wydzielonych spółek. Dziś te osoby nie mają żadnych praw do pakietu, dlatego też nieobjęcie przez HPS osób pracujących w hutniczych spółkach traktujemy jako karę dla hut za wcześniejszą redukcję zatrudnienia — uważa Marek Nanuś, przewodniczący ZZ Pracowników Ruchu Ciągłego w HK.

Dodaje on, że w samej Hucie Katowice z rozszerzonego pakietu chętnie skorzystałoby 280-290 osób.

Natomiast Józef Paduch raczej sceptycznie patrzy na możliwość objęcia HPS pracowników spółek wydzielonych z hut. Jego zdaniem, choć problem dotyczy niewielkiej liczby osób (z zatrudnionych 15 tys. pracowników spółek zależnych od hut z rozszerzonego HPS skorzystałoby zaledwie kilkuset), budżetu na dodatkowe finansowanie redukcji nie stać.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Jaźwińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Huty redukują tak, jak tego chce Unia