Hybryda skusiła Ferrari

Włoski producent superaut podróżuje zgodnie z duchem czasu i zaczyna myśleć o środowisku

Najnowsze ferrari ma piękną nazwę i w wersji prezentacyjnej jest oczywiście czerwone. Teoretycznie, jak to w Ferrari, wszystko jest więc na swoim miejscu. Tym razem jednak Włosi postanowili swoje dzieło podpiąć do gniazdka.

Ferrari SF90 Stradale jest pierwszym modelem włoskiej firmy przeznaczonym do produkcji seryjnej, który korzysta z napędu hybrydowego typu plug-in i pierwszym z napędem na cztery koła. Dzięki temu jest to też najmocniejsze ferrari w historii. Pod maską drzemie w sumie prawie 1000 KM. Moc dostarcza potężny turbodoładowany silnik benzynowy V8 i trzy jednostki elektryczne. Auto osiąga prędkość 200 km/h po zaledwie 6,7 sekundy i rozpędza się do 340 km/h. Pierwsza setka osiągana jest po 2,5 sekundy, co wymaga od kierowcy świetnego refleksu, opanowania emocji i zwyczajnie mądrości.

Na samym trybie elektrycznym drogowy bolid może pokonać tylko 25 km. Mało, ale na ekologiczny wypad po bułki rano powinno wystarczyć. SF90 Stradale nie jest pierwszą hybrydą włoskiej marki. Sześć lat temu zadebiutował oferowany tylko w limitowanej edycji model LaFerrari, który kosztował około 1,2 mln EUR. Klienci musieli stoczyć walkę o 499 egzemplarzy. Zakup SF90 Stradale powinien być łatwiejszy, bo auto ma trafić do stałej oferty marki i będzie produkowane przez około pięć lat.

„Automotive News Europe” poinformował, że producent najpierw pokaże je 2000 swoich topowych klientów i oczekuje, że większość osób, które zdecydują się na SF90 Stradale, będzie już miało jakieś inne ferrari w garażu. Producent nie ujawnił cennika, ale Enrico Galliera, szef marketingu firmy z Maranello, uspokaja, że nie będzie tak drogo, jak w przypadku LaFerrari, choć drożej od 812 Superfast, czyli na pewno ponad 300 tys. EUR. Pierwsi klienci dostaną kluczyki w pierwszej połowie przyszłego roku.

Agencja Bloomberg podkreśla, że SF90 Stradale odzwierciedla dążenie włoskiego producenta do przestrzegania zaostrzających się przepisów dotyczących emisji CO 2 w Unii Europejskiej.

Ferrari planuje wyposażyć około 60 proc. całkowitej produkcji w silniki hybrydowe w ciągu trzech lat. Prezes Louis Camilleri zapowiedział w styczniu, że całkowicie elektryczne ferrari może się pojawić na rynku dopiero po 2022 r. Hybrydy są kluczowym elementem planu rozwoju spółki, która chce w najbliższych latach podwoić przychody. W zeszłym roku sprzedaż osiągnęła rekordową liczbę 9251 egzemplarzy, a zysk netto podskoczył o 46 proc. — do 787 mln EUR. Sportowe samochody z Maranello sprzedawały się dużo lepiej na świecie, ale największy dwucyfrowy wzrost firma zanotowała w Europie i Chinach.

81a6d2b2-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
Cztery kółka
Newsletter na temat rynku motoryzacyjnego: premiery, nowości, branżowe ciekawostki.
ZAPISZ MNIE
Cztery kółka
autor: Łukasz Ostruszka
Wysyłany co dwa tygodnie
Łukasz Ostruszka
Newsletter na temat rynku motoryzacyjnego: premiery, nowości, branżowe ciekawostki.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Łukasz Ostruszka

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy