W styczniu spadło tempo wzrostu pasażerskich przewozów lotniczych, poinformowało Międzynarodowe Stowarzyszenie Transportu Lotniczego (IATA). Ostrzega ono jednocześnie, że ewentualny konflikt zbrojny w Zatoce Perskiej znacznie pogorszy sytuację przewoźników.
W styczniu globalna liczba przewozów pasażerskich wzrosła o 11 proc., poinformowała IATA. Miesiąc wcześniej tempo wzrostu sięgało 13 proc. Najgorsza sytuacja panuje na rynku amerykańskim, gdzie wzrost przewozów pasażerskich wyniósł w styczniu 6,4 proc., w porównaniu do 11,2 proc. w grudniu. W Europie wzrost przewozów wyniósł 11,6 proc. i był wyższy niż miesiąc wcześniej, kiedy sięgnął 10,7 proc. W Azji styczniowy wzrost przewozów wyniósł 13,3 proc. W grudniu sięgał jednak 16,7 proc. Najlepsza sytuacja panowała w pierwszym miesiącu tego roku na Bliskim Wschodzie. Wzrost przewozów sięgnął tam 24,8 proc.
Giovanni Bisignani, dyrektor generalny IATA powiedział, że rynek przewozów pasażerskich powrócił do poziomu ze stycznia 2001 roku. Zaznaczył, że sytuacja znów się pogorszy, jeżeli dojdzie do interwencji zbrojnej USA w Iraku.
MD, Reuters