IDM: Odbicie od wsparć

Anna Wrzesińska
opublikowano: 2010-01-28 13:02

Rynek utrzymał ważne wsparcie przy 1080 na indeksie S&P500. Poziom ten był dolnym ograniczeniem listopadowo-grudniowej konsolidacji, z której nastąpiło fałszywe wybicie górą pod koniec ubiegłego roku.

Dodatkowo spadek od szczytu wyniósł już 70 punktów, a więc dokładnie tyle samo, co podczas październikowej korekty z poziomu 1100 na 1030. Odbicie nastąpiło więc w najbardziej logicznym punkcie.

Siłę strony popytowej będzie można ocenić po skali odbicia od wsparcia. Na słabym rynku nie powinno ono przekroczyć 38,2% zniesienia fibo (1107,5 na indeksie). Przy silnym rynku odreagowanie może znieść od 61,8% nawet do całości spadków.

Wczorajszy komunikat po posiedzeniu FOMC nie był przełomowy. Podtrzymana została fraza o utrzymaniu stóp procentowych na niskim poziomie na dłuższy czas. Zmieniła się nieznacznie fraza dotycząca oczekiwań w zakresie inflacji, co może być interpretowane jako przygotowanie rynku do usunięcia w następnej kolejności kluczowego sformułowania "extended period" dotyczącego stóp procentowych. Po raz pierwszy od dawna głosowanie nie było jednomyślne - Thomas Hoenig był zdania, że "warunki ekonomiczne i finansowe na tyle się poprawiły, że oczekiwania na utrzymanie stóp na wyjątkowo niskich poziomach przez dłuższy czas jest nieuzasadnione". Komunikat wywołał dość nerwową reakcję na dolarze. Ostatecznie w handlu nocnym notowania EURUSD spadły poniżej 1,3940, by potem gwałtownie odbić się powyżej 1,40. Nastroje na rynkach są dzisiaj zdecydowanie lepsze po tym jak S&P500 powrócił w okolice 1100 punktów. Inwestorzy będa teraz koncentrować się na jutrzejszym raporcie o dynamice PKB. Dzisiejsze dane o zamówieniach na dobra trwałego użytku nie powinny wywołać większej reakcji. Oprócz danych makro istotny będzie wynik głosowania nad nominację Bena Bernanke, ale tutaj nikt nie spodziewa sie niespodzianki.                      

EUR/PLN

Jeszcze wczoraj eurozłoty był bliski wybicia górą powyżej 4,10 i taka próba została podjęta. Dzięki poprawie sentymentu na rynkach złoty zdołał jednak utrzymać istotny poziom wsparcia i dzisiaj obserwujemy umacnienie w kierunku dolnego ograniczenia trwającej konsolidacji. Sytuacja techniczna pozostaje więc nieroztrzygnięta. Impulsem do wybicia z zakresów mogą być jutrzejsze dane o dynamice PKB z USA. Z uwagi na fakt, że w przyszłym tygodniu publikowane są miesięczne dane z rynku pracy, konsolidacja może się przedłużyć. Najbliższym oporem pozostaje strefa 4,10-4,11. Wsparcie znajduje się w strefie 4,05-4,06.           

EUR/USD

Dolar umacniał się w reakcji na komunikat po posiedzeniu FOMC i w handlu nocnym ustanowił nowy szczyt w relacji do euro. Zejście poniżej 1,40 okazało sie jednak fałszywe i notowania EUR/USD powróciły gwałtownie do wczorajszego zakresu handlu. Euro pozostaje jednak dość słabą walutą, co widac chociażby po zachowaniu eurofunta, który dzisiaj notuje kolejne minimum. W związku z jutrzejszymi danymi o PKB z USA notowania dolara powinny pozostawać w konsolidacji. Utrzymaniu zakresu będzie sprzyjać również nieodległa perspektywa publikacji payrollsów, szczególnie, że dane z rynku pracy mogą okazać się ponownie słabsze od oczekiwań (co nie będzie sprzyjać dolarowi).                      

GBP/USD 

Funt w dalszym ciągu zyskuje w relacji do euro. Eurofunt przebił dzisiaj ostatnie minimum i znajduje się w silnym trendzie spadkowym. Przy relatywnie stabilnym dolarze przekłada się to na wzrosty na parze GBP/USD. Funtdolar jest bliski wybicia górą z ostatniego zakresu. wybicie ponad strefę oporu przy 1,6250-70 powinno skutkować dalszym umocnieniem funta w kierunku 1,64. Brak istotnych danych oraz niepewność związana z jutrzejszymi danymi PKB z USA powininny sprzyjać konsolidacji. Dość prawdopodobna jest jednak próba wybicia górą z zakresu.    

USD/JPY

Jen odreagowuje ostatni trend aprecjacji, co należy przypisać przede wszystkim poprawie nastrojów na rynkach. Osłabieniu japońskiej waluty sprzyjały również gorsze od oczekiwań dane o sprzedaży detalicznej z Japonii. Dynamika sprzedaży była w grudniu ujemna, a spodziewano się wzrostu o 0,3 proc. r/r. USD/JPY zdołał utrzymać wsparcie przy 89,28 wynikające z 50% zniesienia fibo. Odbicie zatrzymało się przy górnym ograniczeniu ostatniej konsolidacji (90,50). Skala ruchu wzrostowego nie przekracza jeszcze standardowego odbicia w trwającej od 8 stycznia tendencji spadkowej.      

Anna Wrzesińska
Dom Maklerski IDM

Możesz zainteresować się również: