Pierwszy zegar na Wieży Zygmuntowskiej został zbudowany w 1622 r. Jego twórcą był zegarmistrz warszawski Jan Sulej. W swojej ponad 400-letniej historii zegar miał wielu opiekunów. Jednym z nich był Franciszek Gugenmus. Podczas pożaru Zamku 17 września 1939 r. zegar na wieży zamkowej został poważnie uszkodzony. Jego wskazówki zatrzymały się na godzinie 11.15 i w tym położeniu pozostały aż do całkowitego zniszczenia gmachu przez wojska niemieckie we wrześniu 1944 r.
W czasie odbudowy Zamku powstał nowy zegar wieżowy. Prace nad jego budową rozpoczęto w 1972 r. Konstruktorem mechanizmu był mgr inż. Marek Górski. Projekt rekonstrukcji elementów zewnętrznych (tarcze i wskazówki) opracował zespół pracowników Instytutu Przemysłu Budowlanego Politechniki Warszawskiej pod kierunkiem prof. Stanisława Marzyńskiego. Wykonawcą mechanizmu oraz tarcz i wskazówek był specjalny zespół członków Cechu Złotników, Zegarmistrzów, Optyków, Grawerów i Brązowników m.st. Warszawy, pracujący pod kierunkiem mistrzów Władysława Zaleskiego i Eugeniusza Wójcika. Zegarem przez 30 lat społecznie opiekowali się Władysław Zaleski, Zdzisław Mrugalski i Marek Górski. Obecnie pieczę nad nim sprawuje syn Marka Górskiego – Bartłomiej Górski.
– Zegar jest symbolem niezmienności i ciągłości historii Zamku Królewskiego w Warszawie. Od momentu uruchomienia, gdy stał się pierwszym w pełni ukończonym i działającym elementem odbudowywanego Zamku, symbolizował nadzieję i determinację w dążeniu do przywrócenia świetności królewskiej rezydencji – mówi prof. Wojciech Fałkowski, dyrektor Zamku Królewskiego w Warszawie.
W 2024 to ostatni rok jubileuszu 50-lecia odbudowy Zamku. Jednym z projektów realizowanych w jego ramach jest także otwarcie wystawy „Zniszczenie i odbudowa Zamku Królewskiego w Warszawie” . Multimedialna ekspozycja, przygotowana w nowej aranżacji, prezentuje niezwykłą historię Zamku od momentu jego powstania przez dramatyczne losy w trakcie II wojny światowej (wysadzenie murów w powietrze) czas walk o odbudowę zabytku – komunistyczne władze zwlekały z decyzją o jego odbudowie do 1971 r. – aż po współczesność.
Wystawa mieści się w piwnicach, które nie uległy zniszczeniu podczas wojny. Z wykorzystaniem rozwiązań multimedialnych i zachowanych archiwaliów ukazuje historię gmachu jako rezydencji książąt, królów, Prezydenta Rzeczypospolitej, a także miejsca obrad Sejmu i Senatu. Jest także formą podziękowania za ogromne zaangażowania narodu polskiego w dzieło odbudowy, które pod względem konserwatorskim bez wątpienia jest ewenementem na skalę światową.
– Wystawa jest kluczem do zrozumienia i docenienia naszego muzeum, prawidłowego odczytania historii zamkowych wnętrz. Jest promocją naszej kultury wśród gości z całego świata licznie odwiedzających Zamek i przykładem ogromnej troski o zachowanie dziedzictwa narodowego, w które zaangażowana była cała grupa odważnych osób, muzealników i konserwatorów, historyków, ale i cała rzesza bezimiennych bohaterów – mówi prof. Wojciech Fałkowski.

