Ile zarobił "Bolek" i co mógł za to kupić?

Marcin Dobrowolski
opublikowano: 02-03-2016, 12:46

Służba Bezpieczeństwa pozyskiwała współpracowników drogą szantażu i przekupstwa. Wynagradzano ich upominkami, pieniędzmi, pomocą w załatwieniu trudno dostępnych towarów bądź spraw urzędowych. Udostępnione przez IPN materiały dotyczące agenta Bolka budzą więc oczywistą ciekawość nie tylko od strony merytorycznej, ale i finansowej.

Współpraca agenta rozpoczęła się 29 grudnia 1970 r. i trwała do 9 czerwca 1976 r. Każde wynagrodzenie jest zarówno rozliczane przez oficera SB, jak i kwitowane przez przyjmującego pieniądze. Pierwsza wypłata, na kwotę 1000 zł, miała miejsce już 5 stycznia 1971 r., ostatnia zaś 29 czerwca 1974 r. W sumie kilkanaście razy Bolek otrzymywał pieniądze od Służby Bezpieczeństwa, na łączną kwotę 13 300 zł. 

Teczka personalna TW
Teczka personalna TW "Bolek"

Wynagrodzenie przyjmował m.in. za rozpoznawanie kolegów na zdjęciach z protestów robotniczych w grudniu 1970 r. Rozpoznanych stoczniowców po identyfikacji zwalniano z pracy.

Przyjmowane wynagrodzenie nie było fortuną, jeśli porównamy je z przeciętnym wynagrodzeniem na początku lat 70. I tak, według danych Głównego Urzędu Statystycznego, w 1970 r. średnia pensja wynosiła 2 235 zł, rok później 2 358 zł, w kolejnych latach odpowiednio: 2 509 zł, 2 798 zł, a w 1974 roku już 3 185 zł.

Zarówno wynagrodzenie wypłacane przez służby, jak i przeciętne wynagrodzenie w tamtych latach nie dawało podstaw do szalonego życia. Spójrzmy na ceny podstawowych produktów w 1970 r.:
- chleb 2 zł 50 gr
- ziemniaki (kilogram) 1 zł 95 gr
- schab wieprzowy (kilogram) 66 zł
- kiełbasa 'Myśliwska' (kilogram) 125 zł
- mleko (litr) 3 zł 30 gr
- czekolada (100 gr) 19 zł
- herbata 'Madras' (100 gr) 10 zł
- wódka (0,5 l) 55 zł
- benzyna (litr) 6 zł 50 gr
- telewizor 7 800 zł

Danuta Wałęsowa w swojej autobiografii "Marzenia i tajemnice" wspominała, że na początku lat 70. jej mąż wielokrotnie wygrywał na loterii i stąd brały się dodatkowe środki, za które młode małżeństwo kupiło m.in. nowy telewizor, pralkę, meble do nowego mieszkania czy części samochodowe. Takie samo tłumaczenie przedstawiał Wałęsa wielokrotnie pytany o dodatkowe źródło dochodów w tamtych latach. Jak powiedział, z hazardu zrezygnował kiedy pieniądze przestały być mu potrzebne.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Dobrowolski

Polecane