Iluzja ochrony z tanią polisą

opublikowano: 14-01-2014, 00:00

Ubezpieczenia: Pracownicy poszkodowani w wypadkach, których pracodawcy ubezpieczają na kwotę 10-20 tys. zł, mogą liczyć tylko na symboliczne odszkodowania

Na wypadek nieszczęśliwych zdarzeń można swoich pracowników ubezpieczyć. Jednak pracodawcy rzadko myślą o zapewnieniu takiej ochrony swoim pracownikom. A jeśli już myślą, to niezbyt rozsądnie — wiele umów ubezpieczenia następstw nieszczęśliwych wypadków (NNW) zapewnia iluzoryczną ochronę. A wypadki w pracy nie są rzadkością — w 2012 r. zostało w nich poszkodowane 91 tys. osób. Aż 350 z nich zmarło, a 627 doznało ciężkich obrażeń ciała — wynika z danych GUS.

Zobacz więcej

FOT. Fotolia

Do 5 proc. uszczerbku

Grupową umowę w ramach ubezpieczenia NNW w niektórych firmach można zawrzeć od 2 osób (np. w Compensie), a w innych od 5 osób (np. w Concordii). Sumy ubezpieczenia mogą sięgać nawet 200 tys. zł.

— W pakietach suma może wynosić od 5 tys. zł do 100 tys. zł na osobę, poza pakietem nawet do 200 tys. zł — potwierdza Damian Andruszkiewicz, dyrektor Departamentu Małych i Średnich Firm w Compensie. Ale sumy z górnej półki to tylko teoria.

— W przypadku pakietów najpopularniejsza suma to 10 tys. zł na osobę, natomiast w grupowych ubezpieczeniach dedykowanych NNW suma ubezpieczenia najczęściej wynosi 20 tys. zł — tłumaczy Damian Andruszkiewicz. To niewiele. Należne świadczenie wylicza się, mnożąc sumę ubezpieczenia przez procent trwałego uszczerbku na zdrowiu spowodowanego nieszczęśliwym wypadkiem, ustalanego na podstawie dokumentacji medycznej.

— Zdecydowana większość świadczeń z ubezpieczeń NNW wypłacana jest za uszczerbki na zdrowiu nieprzekraczające 5 proc. — mówi Marcin Bielecki, specjalista w wydziale prawnym Biura Rzecznika Ubezpieczonych. Wylicza, że na przykład za proste złamanie ręki przy sumie ubezpieczenia 5 tys. zł odszkodowanie wyniesie prawdopodobnie ok. 100 zł (2 proc. sumy ubezpieczenia). Dla sumy ubezpieczenia 10 tys. zł będzie to tylko 200 zł. 5 proc. uszczerbku przy sumie ubezpieczenia 10 tys. zł oznacza natomiast 500 zł odszkodowania, a przy sumie 20 tys. zł — 1000 zł.

Przy tym obrażenia, za które można otrzymać maksymalnie 5 proc. sumy ubezpieczenia, to na przykład, jak wylicza Damian Andruszkiewicz, uszkodzenie nosa bez zaburzeń oddychania i powonienia, uszkodzenie lub złamanie żebra albo żeber bez zniekształceń, z pełną sprawnością wentylacyjną płuc, czy też skręcenie, zwichnięcie albo złamanie kości nadgarstka.

Do tego nawet za śmierć nie zawsze wypłacane jest odszkodowanie w postaci pełnej sumy ubezpieczenia.

— Zdarza się, że umowa przewiduje, że świadczenie z tytułu śmierci wynosi 50 proc. sumy ubezpieczenia — potwierdza Marcin Bielecki. Czyli zaledwie 5 tys. zł dla jednej z najchętniej wybieranych sum ubezpieczenia. Skutkiem niskich sum ubezpieczenia są więc frustrująco niskie świadczenia.

Niespodzianki w umowie

Przy ubezpieczeniu NNW warto także dokładnie przeczytać umowę i ogólne warunki, szczególną uwagę zwracając na definicje.

— Pojęcie nieszczęśliwego wypadku nie zostało zdefiniowane w kodeksie cywilnym, pozostawiając tym samym swobodę przy określaniu tego pojęcia treści umowy opisanej szczegółowo w ogólnych warunkach ubezpieczenia — zwraca uwagę Marcin Bielecki. Generalnie w ubezpieczeniach NNW przedmiotem ubezpieczenia są trwałe następstwa nieszczęśliwego wypadku, którego skutkiem są uszkodzenia ciała lub rozstrój zdrowia powodujące stały uszczerbek na zdrowiu lub śmierć ubezpieczonego.

— Zdarza się jednak, że pod pojęciem uszczerbku na zdrowiu ubezpieczyciele rozumieją tylko najbardziej drastyczne uszczerbki stanowiące de facto o inwalidztwie (utrata stopy, wzroku w obu oczach itp.) — przestrzega Filip Przydróżny, dyrektor Biura Ubezpieczeń Osobowych w Concordii Ubezpieczenia.

Marcin Bielecki zwraca też uwagę, że odpowiedzialność ubezpieczyciela może dotyczyć wyłącznie zdarzeń w czasie świadczenia pracy i w drodze do pracy, ale można również kupić ubezpieczenie całodobowe. Suma ubezpieczenia powinna sięgać powyżej 50 tys. zł, jeżeli zależy nam na realnym zabezpieczeniu pracownika na wypadek ciężkich wypadków. To oznacza wyższą składkę.

— Bardzo ogólnie szacując wysokość ewentualnej składki, można powiedzieć, że w ubezpieczeniu indywidualnym jest to około 1 proc. sumy ubezpieczenia rocznie, a w ubezpieczeniach grupowych taniej, bo między 0,7-0,9 proc. sumy ubezpieczenia rocznie w zależności od oceny ryzyka, w podstawowym zakresie ryzyka NNW — szacuje Marcin Bielecki.

— Przykładowo dla grupy bankowców stawka może wynosić ok. 100 zł rocznie, przy podstawowym zakresie ochrony (śmierć w wyniku nieszczęśliwego wypadku oraz trwały uszczerbek w NW) i sumie ubezpieczenia 25 tys. zł — mówi Filip Przydróżny.

Zdarza się, że pod pojęciem uszczerbku na zdrowiu ubezpieczyciele rozumieją tylko najbardziej drastyczne uszczerbki stanowiące de facto o inwalidztwie.

Trzeba jednak pamiętać, że bankowcy to mało ryzykowna grupa, jeśli chodzi o nieszczęśliwe wypadki. Ubezpieczenie pracowników zatrudnionych w branży budowlanej będzie znacznie bardziej kosztowne.

Nie kupują

Ubezpieczenia NNW nie cieszą się zbyt dużą popularnością.

— W tej chwili mamy w swoim portfelu kilkadziesiąt grupowych programów od następstw nieszczęśliwych wypadków — mówi Filip Przydróżny. Częściej przedsiębiorcy kupują takie polisy w pakietach dla małych i średnich firm. — Ok. 3 proc. firm wykupuje ubezpieczenia NNW w ramach pakietu dla MSP — twierdzi Damian Andruszkiewicz. Zdecydowanie najbardziej popularnym modelem jest grupowe ubezpieczenie na życie.

— Często grupowe umowy ubezpieczenia na życie zawierają w sobie również świadczenia typowe dla umów ubezpieczenia NNW, jednocześnie dając typowo życiową ochronę, czyli ubezpieczenie od ryzyka śmierci nie tylko w razie nieszczęśliwego wypadku — mówi Marcin Bielecki. Jednak i tutaj podstawowym problemem bywają niskie sumy ubezpieczenia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu