PiS nie ma co liczyć – przecież zapraszało samo siebie – podobnie jak jego wasala Pawła Kukiza. Z pozostałych komitetów, które startują samodzielnie, stawiła się Konfederacja, puszczając do PiS kolejny raz oko w kwestii hipotetycznego tworzenia rządu koalicyjnego. Zjawiło się także… PSL, całkowicie wbrew Polsce 2050, a przecież obie partie podobno zgodnie współtworzą Trzecią Drogę. Oczywistością była twarda odmowa PO/KO oraz Lewicy.
Celem chytrej zagrywki premiera było osiągnięcie akceptacji wszystkich partii dla przeprowadzenia antyimigranckiego referendum. Naiwnością było jednak liczenie, że rywale zaakceptują pomysł Jarosława Kaczyńskiego, który z definicji ma ich wyniki zdołować, zaś PiS przynieść trzecie zwycięstwo wyborcze. Każdy wyborca otrzyma 15 października trzy karty, w kabinie najpierw miałby na referendalnej postawić krzyżyk w kratce PRZECIW imigrantom, a po chwili tę niezgodę przekopiować na kartki z kandydatami do Sejmu i Senatu, wybierając oczywiście PiS! To zagrywka straszliwie nieuczciwa, nieznana w dziejach Polski – chociaż nie niezgodna z prawem – zatem trudno by akceptowali ją ci, przeciw którym została wymyślona.
Skumulowane głosowanie spowoduje, że wybory totalnie zdominuje problem imigrantów. Wszystko inne – agresywna Rosja, aborcja, waluta euro, paleta innych tematów gospodarczych etc. – znajdzie się na dalszym planie. Przykładem polaryzacji niech będą fragmenty uchwał obu izb naszego parlamentu, dotyczących przygotowywanego w UE nowego systemu imigracyjnego i azylowego. Sejm już swoją podjął, Senat natomiast w przyszłym tygodniu przyjmie przeciwstawną, większość pod wodzą KO/PO już tekst przygotowała i oczywiście taki uchwali.
===========================================
DWUGŁOS IMIGRACYJNY IZB POLSKIEGO PARLAMENTU
► Sejm RP wyraża stanowczy sprzeciw wobec próby wprowadzenia na poziomie Unii Europejskiej mechanizmów przymusowej relokacji nielegalnych migrantów – na podstawie rozporządzeń Parlamentu Europejskiego i Rady UE w sprawie zarządzania azylem i migracją oraz w sprawie procedury azylowej, w kształcie uzgodnionym przez Radę UE w dniu 8 czerwca 2023 r., przy sprzeciwie Polski oraz Węgier (z uchwały Sejmu z 15 czerwca).
► Senat RP z zadowoleniem odnotowuje, iż w projekcie paktu migracyjnego odstąpiono od obowiązkowej relokacji imigrantów, stworzono inne możliwości udziału we wspólnej polityce migracyjnej oraz przewidziano możliwość zwolnienia ze składek i obciążeń państw, które znajdują się pod szczególnie silną presją imigracyjną. Jednym z nich jest Polska, która na stałe przyjęła ok. 1,5 mln uchodźców z Ukrainy (z uchwały Senatu z 12 lipca, projektowanej).

