Import niszczy firmy tekstylne

Witold Choiński
12-01-1999, 00:00

Import niszczy firmy tekstylne

Coraz więcej osób zwalnianych jest z zakładów bawełnianych i coraz więcej firm tej branży stawianych jest w stan likwidacji. Oprócz Łomżyńskiej Bawełny Narew w Łomży należy do nich także Maltex z Łodzi, a większość firm bawełnianych ledwo przędzie.

Zambrowski Zamtex w 1998 roku zwolnił 500 osób z 1500-osobowej załogi, Fasty z Białegostoku zwalniają kolejnych 500 osób —i tak jest w większości zakładów.

Niektóre z nich przy życiu utrzymali sami odbiorcy.

— Podczas restrukturyzacji 48 proc. akcji firm objęli nasi odbiorcy, dzięki czemu zakład przetrwał najtrudniejsze chwile — mówi Ireneusz Mioduszewski, wiceprezes Zamtexu.

Jako główną przyczynę tragicznej sytuacji w przemyśle tekstylnym producenci podają nadmierny import i dumpingowe ceny.

70 groszy za koszulę

Deklarowana wartość jednego metra tkaniny bawełnianej sprowadzanej z Turcji, Chin czy Tajwanu na naszej granicy wynosi zazwyczaj 10-60 groszy, a koszuli — 18-73 grosze. Tymczasem, według cen minimalnych opracowanych przez przemysł tekstylny, cena jednego metra tej tkaniny powinna wynosić 2,5-3 złote.

Według Jerzego Wojtkowskiego, dyrektora Polskiej Izby Przemysłu Tekstylnego, budżet państwa traci w związku z tym olbrzymie sumy, a co najgorsze — upadają przez to krajowe firmy.

— Jeśli sytuacja się nie zmieni, to już niedługo zdolności produkcyjne całego naszego przemysłu tekstylnego spadną poniżej zapotrzebowania kraju — mówi Jerzy Wojtkowski.

W 1998 r. produkcja i sprzedaż różnych branż przemysłu tekstylnego spadnie u nas od 15 do 40 proc. Oznacza to, że z blisko 370 tys. zatrudnionych obecnie w tym przemyśle pracę może stracić jeszcze 80 tys. osób.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Witold Choiński

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Import niszczy firmy tekstylne