Importerzy w walucie, eksporterzy w złotych

Emil Szweda
07-02-2007, 00:00

Jeśli firma ma w przyszłości płatności w walutach obcych, to lepiej utrzymywać lokaty właśnie w tej walucie, w której nastąpi wypłata. W takiej sytuacji są na przykład importerzy, którzy w ten sposób mogą minimalizować ryzyko kursowe. Z kolei dla eksporterów lepszym wyborem będą lokaty w złotych, ponieważ otrzymywanie płatności za towary w euro czy dolarach naraża ich na ryzyko kursowe. Utrzymywanie dodatkowo lokat walutowych powiększałoby to ryzyko. Trudno się więc dziwić, że przedsiębiorstwa wolą lokować nadwyżki gotówkowe w bezpiecznych funduszach i na lokatach bankowych.

Jeśli już któraś z firm chciałaby angażować wolne środki w rynek kapitałowy, to należałoby wybierać nie tyle fundusze akcji, ile odrębną strategię inwestycyjną (zarządzanie portfelem na zlecenie, czyli asset management). To pozwoli inwestować w akcje spółek działających w innych branżach i w ten sposób minimalizować swoje ryzyko działania.

Emil Szweda

analityk Open Finance

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Emil Szweda

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / / Importerzy w walucie, eksporterzy w złotych