„Indeks nędzy” zapowiada hossę (WYKRES DNIA)

Polityka Fedu nakierowana na obniżenie bezrobocia i podbicie inflacji wesprze dalszą hossę na giełdzie nowojorskiej, uważa Edward Yardeni, założyciel i główny strateg inwestycyjny firmy doradczej Yardeni Research.

Jak zauważa specjalista, za oceanem giełdowa hossa zwykle idzie w parze ze spadkami lub stabilizacją tzw. „indeksu nędzy”, stanowiącego sumę stopy bezrobocia i inflacji w segmencie dóbr konsumpcyjnych. Fakt, że Fed dąży do zmniejszenia bezrobocia do 6,5 proc. oraz osiągnięcia celu inflacyjnego na poziomie 2,0 proc., oznacza, że w dającej się przewidzieć przyszłości wskaźnik będzie wynosił około 8,5 proc., czyli wartości zbliżonej do notowanej obecnie.



Indeks S&P500 (zielona linia) na tle "indeksu nędzy" (biała linia) w ostatnich 50 latach. Źródło: Bloomberg.

„Wszystko wskazuje, że „indeks nędzy” będzie zbliżony do 8,5 proc. do końca przyszłego roku. Jeżeli tak się stanie, hossa będzie trwać do tego czasu, jeśli nie dłużej” – ocenił specjalista na blogu.

Jak wynika z danych zgromadzonych przez Edwarda Yardeniego, odwrotna zależność między wskaźnikiem S&P500 a „indeksem nędzy” utrzymuje się przynajmniej od lat 60. Spadki „indeksu biedy” towarzyszyły także hossie trwającej od 2009 r., która wyniosła S&P500 o 151 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski, Bloomberg

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Świat / „Indeks nędzy” zapowiada hossę (WYKRES DNIA)