Akcje niemieckich blue chipów drożeją. Nastroje poprawiła wiadomość, że CDU kanclerz Angeli Merkel wygrała wybory regionalne w Nadrenii Północnej-Westfalii. Największy rywal, SPD, osiągnęła najgorszy wynik w powojennej historii. Dodatkowo niemieckiej giełdzie sprzyja wzrost cen surowców na światowych rynkach po zapowiedzi wielkich inwestycji Chin w projekt Nowego Jedwanego Szlaku oraz uzgodnieniu przez Arabię Saudyjską i Rosję przedłużenia do marca przyszłego roku ograniczenia podaży ropy.

DAX, indeks 30 niemieckich blue chipów, doszedł w poniedziałek rano do 12832,29 pkt. Obecnie wynosi ok. 12803 pkt. Od początku roku indeks zyskał już ponad 11 proc. W poniedziałek najmocniej drożeją akcje koncernu energetycznego RWE(4,4 proc.), spółki technologicznej Infineon (1,4 proc.) oraz Deutsche Banku (1,1 proc.). Najmocniej spada kurs spółki medialnej ProSiebenSat.1 (-3,9 proc.), koncernu chemicznego BASF (-2,5 proc.) i działającego w sektorze usług medycznych Fresenius (-1,4 proc.).
Niemiecki rynek akcji korzysta ze wzrostu optymizmu inwestorów po zwycięstwie w wyborach prezydenckich we Francji Emmanuela Macrona oraz dobrych danych makro w eurolandzie. W ubiegłym tygodniu do funduszy europejskich akcji wpłynęła rekordowa kwota 6 mld USD nowego kapitału, podała monitorująca rynek firma EPFR.