Indeks WIG 20 przełamie poziom 1150 punktów

Marek Knitter
opublikowano: 2002-10-21 00:00

W tym tygodniu rynek akcji ma szansę na dalsze wzrosty. Indeks WIG 20 może dojść nawet do poziomu 1170 punktów — twierdzi Waldemar Bojara, doradca inwestycyjny DM BOŚ. Ewentualnej większej korekty należy spodziewać się dopiero po osiągnięciu tego poziomu.

Pozytywnie na rynek wpłynęły przede wszystkim dane dotyczące produkcji przemysłowej. Wzrost o 6,7 proc. licząc rok do roku sugeruje, że mamy do czynienia z początkiem ożywienia w gospodarce.

Dużą niewiadomą — według Waldemara Bojary — są oficjalne wyniki referendum w Irlandii. Jeśli nastąpią komplikacje to cały rynek w ciągu najbliższych kilku dni spadnie w dół. Należy jednak założyć, że wszystko zakończy się pomyślnie.

— Od kilku dni inwestorzy z zagranicy akumulowali akcje polskich firm. Po referendum w Irlandii spodziewam się, że zwiększy się ich udział na naszym rynku, gdyż wtedy wejście Polski do UE będzie tylko kwestią czasu — mówi Waldemar Bojara.

Zdaniem doradcy inwestycyjnego DM BOŚ, w tym tygodniu należy obserwować KGHM i Świecie.

— Spółka papiernicza ze Świecia jest dobra fundamentalnie. Osiąga zadowalające wyniki, na co w ostatnich miesiącach miał wpływ korzystny kurs złotego w stosunku do euro oraz ceny papieru. Spodziewam się dobrych wyników za III, jak również za IV kwartał. Także KGHM może liczyć na wzrosty ze względu na wyniki. Prognozy zysku zostały niedawno podniesione przez władze spółki — dodaje Waldemar Bojara.

Na szczególną uwagę, zdaniem Waldemara Bojary, zasługują Pekao i Prokom. W przypadku tego pierwszego rynek oczekuje z napięciem na wyniki kwartalne.

— Zarząd spółki podtrzymał prognozę zysku netto na poziomie 1 mld zł na koniec roku. Jeżeli okaże się, że po III kwartałach bank wygenerował zysk wysokości około 200 mln zł, to istnieje bardzo małe prawdopodobieństwo, że uda się spółce osiągnięcie zakładanej prognozy. W przypadku Prokomu sytuacja jest podobna. Spółka założyła prognozę zysku na poziomie 100 mln zł przy niższych przychodach niż w zeszłym roku. Rynek oczekuje więc, że po trzech kwartałach potwierdzą się te założenia — mówi Waldemar Bojara.

Zdaniem Waldemara Bojary, w tym tygodniu należy unikać walorów BRE Banku. Nawet przy założeniu, że cała branża będzie rosła, na akcjach tej spółki zarobek będzie raczej niewielki.

— Zarząd potwierdził, że nie uda się osiągnąć w tym roku zakładanego poziomu zysku. Słabe dotychczasowe wyniki i niepewność co do wyników za III kwartał sprawiają, że lepiej poczekać na wyjaśnienie się sytuacji i na razie wybrać do swoich inwestycji atrakcyjniejsze walory — mówi Waldemar Bojara.

Na początku listopada na zachowanie rynku wpłyną wyniki kwartalne spółek.

— Wielu inwestorów będzie dokonywać na ich podstawie rekonstrukcji swoich portfeli, doważając spółki o lepszych perspektywach i redukując słabsze — dodaje Waldemar Bojara.