Amerykańscy inwestorzy pozbywali się w czwartek akcji z taką determinacją, że główne trzy indeksy: Dow Jones, S&P500 i Nasdaq traciły po ok. 3 proc.
Tak dużą ucieczkę z rynku akcji tłumaczyć mogły obawy o pogorszenie koniunktury. Opublikowane przed sesją dane z rynku pracy pokazały, że liczba osób ubiegających się o zasiłek dla bezrobotnych wyraźnie wzrosła, co niejako potwierdził raport ADP, według którego sektor prywatny zlikwidował w minionym miesiącu 33 tys. miejsc pracy. Nie poprawiły nastrojów raporty detalistów o sierpniowej sprzedaży, ważnej z powodu przygotowań konsumentów do roku szkolnego. Choć największy z nich, Wal-Mart Stores, miał lepszy wynik niż oczekiwano, reszta, m.in. Target, Costco i GAP, zanotowały spadki sprzedaży.
Negatywnie oddziaływał wzrost notowań dolara, który w czwartek osiągnął największą wartość wobec euro w tym roku. Inwestorzy obawiają się, że mocna waluta osłabi amerykański eksport, który jest jedną z głównych sił napędowych gospodarki. Rosną obawy spowolnienia na zagranicznych rynkach, o czym ma świadczyć spadek notowań ropy mimo nie najlepszych danych o zapasach.
Marek Druś