Indeksy giełdy w Tokio spadły najniżej od sześciu tygodni

opublikowano: 2004-05-06 08:53

Największe azjatyckie giełdy zakończyły notowania spadkami. W Tokio umocnienie jena wobec dolara spowodowało zwiększoną podaż akcji eksporterów. Na giełdzie koreańskiej staniały akcje producentów pamięci DRAM. To skutek zapowiedzi spadku jej ceny.

Giełda w Tokio pracowała po raz pierwszy od czwartku ubiegłego tygodnia. Sesja zakończyła się spadkiem indeksów do najniższych poziomów od sześciu tygodni. Nikkei stracił 1,62 proc., a Topix 1,78 proc. Trwająca od piątku aprecjacja jena wobec dolara wywołała zwiększoną podaż akcji eksporterów. W dół poszedł kurs Toyoty, która 80 proc. zysku operacyjnego generuje na amerykańskim rynku. Mocno potaniały papiery Fuji Photo, który zapowiedział 9 proc. spadek zysku operacyjnego w tym roku i ostrzegł przed negatywnym skutkiem umocnienia jena na jego wyniki.

Wyraźnie spadł kurs Mitsubishi Motors. Władze dokonały przeszukania jego siedziby, a także siedziby powiązanego z nim Mitsubishi Fuso Truck & Bus. Wiążę się to z podejrzeniami fałszowania przez spółkę raportów dotyczących wad produkowanych przez nią samochodów. Miały być one przyczyną ok. 50 wypadków, w tym jednego ze skutkiem śmiertelnym.

Na giełdzie koreańskie poszła w dół cena papierów producentów pamięci komputerowej. Według firmy analitycznej Dramexchange.com cena spot najbardziej popularnej ‘kości’ 256 Kb utrzyma się w przedziale 4,95-5,25 USD co najmniej do 11 maja. OStatnio wynosiła 5,28 USD. W dół poszła cena papierów Samsung Electronics. Staniały akcje Hynix Semiconductor. Podaż jego akcji wywołała także wiadomość o złożeniu przez amerykańską spółkę Rambus, w którym oskarża Hynix oraz Micron Technology i Infineon Technologies o zmowę cenową. Jej celem miało być zamknięcie rynku dla konkurencji.

Giełda w Hongkongu mocno wzrosła. Popytem cieszyły się przede wszystkim akcje spółek działających w Chinach kontynentalnych, m.in. CNOOC i PetroChina. Dziennik South China Morning Post poinformował, że w czasie wizyty w Europie premier Chin Wen Jiabao dawał do zrozumienia, że jego rząd nie będzie dążył do mocnego ‘schłodzenia’ gospodarki.

MD