Indeksy GPW kontynuują osłabienie z końca piątkowej sesji

opublikowano: 2004-11-15 11:31

Potwierdzają się obawy, że spadkowy kierunek wyznaczą PKO BP i PKN Orlen. Obie spółki tanieją po ponad 1,5 proc. i to przy wysokich obrotach.

Nie pozostaje to oczywiście bez wpływu na giełdowe indeksy. Już po koniec piątkowej sesji widać było oznaki słabnącej siły byków. Dziś rynek kontynuuje spadkową tendencję. Obroty spółkami z WIG są wysokie, w pierwszej godzinie przekroczyły 160 mln zł. Natomiast z nieuwzględnianym jeszcze w indeksie szerokiego rynku PKO BP byłyby wyższe o 120 mln zł.

Podane przed sesją dobre wyniki PKN Orlen, zgodnie z oczekiwaniami, skłoniły inwestorów do realizacji zysków po tym jak sesję wcześniej kurs ustanowił nowe historyczne maksimum. Koncern wypracował 778 mln zł zysku netto w III kwartale, co oznacza wzrost o 370 proc. w stosunku do osiągnięć przed rokiem.

Słabnie też PKO BP. Poprzedni dzień notowań największego banku przyniósł symboliczny wzrost, a analitycy ostrzegali, że akcje są dość drogie. Ich zdaniem, okolice 25 zł to nie jest atrakcyjny poziom do kupna dla inwestorów zagranicznych. Co prawda głośno nikt tego nie mówił, ale można było wywnioskować, że cena akcji może się nieco obniżyć. Tak też się dziś dzieje.

W piątek na wykresie WIG20 ukształtowała się świeca z długim górnym cieniem, co jest zapowiedzią spadków. Przy wysokim poziomie cenowym byki nie mają więcej sił i środków by pokonać maksima i wyjść na nowe szczyty. Trzeba jednak zauważyć, że osłabienie było głównie dziełem jednej spółki – Pekao SA. Na wykresie WIG wymowa świeczki nie jest już tak negatywna jak w przypadku wskaźnika największych spółek. Nie można więc przekreślać całkowicie szans kupujących. AS