Indeksy GPW rosną śladem giełd zachodnich

13-03-2003, 12:29

Warszawski parkiet rozpoczął czwartkową sesję od około 1 proc. wzrostów indeksów. Nastroje na GPW poprawiły się dzięki mocnym zwyżkom na otwarciu giełd Europy, które odrabiają wczorajsze 4 proc. straty. Na głównych parkietach Starego Kontynentu przeważają blisko 3 proc. zwyżki, co znalazło odbicie na warszawskim parkiecie. Dobrym impulsem do wzrostów było dodatnie zamknięcie notowań na Wall Street. Sporo optymizmu wniosły doniesienia dotyczące sytuacji wokół Iraku - pogłoski o negocjacjach z Bagdadem i informacja, głosowanie nad rezolucją ws. Iraku może znów być przesunięte.

Pozytywne doniesienia zza granicy ustabilizowały sytuację na GPW. Jednak zwyżkom towarzyszom znikome obroty i zapowiada się, że już do zamknięcia niewiele się zmieni w obrazie rynku. Niewielki obrót, na poziomie 50 mln zł, wskazuje, iż sprzedający nie akceptują aktualnych poziomów cenowych do pozbywania się akcji. Wysoki poziom wyprzedania, znajdujący potwierdzenie we wskaźnikach technicznych, blokuje głębszy ruch indeksów.

Z kolei dalsze zwyżki są niemożliwe bez jasnego sygnału do kupna akcji. Akceptacja Maltańczyków dla przystąpienia do Unii Europejskiej wystarczyła tylko na poniedziałkową sesję, podobnie jak i zachowanie giełd zachodnich wystarczy tylko na czwartkowe notowania.

Na dzisiejszej sesji wzrosty zanotowały praktycznie wszystkie blue chipy. Ponad 2 proc. już drugi dzień z rzędu notują papiery ComputerLandu. Polski integrator IT nawiązał współpracę z niemieckim SAP, w związku ze startem w przetargu na informatyzację PZU. Jednocześnie spółka zapowiedziała dwucyfrową poprawę zysków w tym roku. Jednak zapowiedź poprawy wyniku już była, przy okazji publikacji kiepskich wyników za ubiegły rok, a wygrana w przetargu PZU i PKO BP to na razie tylko pobożne życzenia spółki. Tak naprawdę te dane stały się tylko pretekstem do wzrostu, co potwierdza oczekiwanie rynku na sygnał do kupna akcji.

Na otwarciu Giełda Papierów Wartościowych zawiesiła do godziny 10.30 notowania akcji Apeksimuz powodu przekazania przez spółkę raportu w czasie sesji. Apexim poinformował, że nie będzie się odwoływał od postanowienia sądu rejonowego, który zdecydował o ogłoszeniu upadłości spółki. Sąd ogłosił upadłość Apeksimu w połowie lutego.

Paweł Kubisiak

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Indeksy GPW rosną śladem giełd zachodnich