Poniedziałkowa sesja na GPW przebiega w bardzo spokojnej atmosferze. Po porannym spadku do najniższego poziomu dnia 1879 pkt dalsza część notowań przynosi nudną konsolidację w około 10-pkt zakresie wahań.
Inwestorzy kontynuują spokojną realizację zysków po ustanowieniu w czwartek tegorocznych szczytów. W porównaniu z sesją piątkową spadły obroty, co wskazuje na korekcyjny charakter spadku i normalną w takiej sytuacji realizację zysków.
Co prawda piątkowego minimum 1888 pkt na WIG20 nie udało się obronić, ale nie wywołało to w inwestorach chęci do większej wyprzedaży papierów. Gdyby pod koniec sesji podaż się uaktywniła kolejną barierą będzie luka hossy 1860,9-63,4 pkt. Tu należy oczekiwać zdecydowanej reakcji popytu.
Największe spółki zachowują się bardzo podobnie, spadki mają mniej więcej podobny zasięg. Najwyższe obroty notuje się na akcjach Telekomunikacji Polskiej. Powyżej 25 zł utrzymuje się kurs PKO BP. Nieźle trzyma się PKN Orlen. Po 2,5 proc. tanieją BRE Bank i BACA, ale obroty nie są wysokie.
Dziś na GPW zadebiutowały prawa do akcji serii B oraz akcje serii A spółki Praterm zajmującej się dystrybucją ciepła. Na otwarciu PDA kosztowały 20,4 zł, czyli 2 proc. więcej niż wynosiła cena emisyjna podczas niedawnej oferty publicznej. Akcje Pratermu zyskały na otwarciu 10 proc. Później było trochę gorzej, inwestorzy niespecjalnie kwapią się do uzupełniania portfeli PDA Pratermu. AS