Indeksy na czerwono, a Drągowski rośnie i rośnie

GRA
opublikowano: 2009-04-01 11:22

Środową sesję indeksy zaczynają na minusie. WIG20 zniżkuje o 0,6 proc., a mWIG40 – o 0,5 proc. Szaleje kurs AD Drągowski.

AD Drągowski jest zdecydowanym liderem sesji. Rośnie o prawie 50 proc., ale należy pamiętać i małej płynności papierów tej spółki. Trudno znaleźć przyczynę tego wzrostu. Ostatnio spółka informowała, że rodzina Drągowskich sprzedała pakiet papierów spółki.

Najgorzej z kolei radzi sobie Krosno – traci 20 proc. Jego dotychczasowy główny akcjonariusz – Zdzisław Sawicki – sprzedał potężny pakiet akcji spółki. Zrobił to w dniu, w którym sąd rejonowy w Krośnie ogłosił upadłość likwidacyjną firmy.

Ponad 9 proc. zyskuje Arteria, która podała, że kupiła 1,5 mln akcji Trimtabu, świadczącego usługi „z pogranicza konsultingu biznesowego oraz technologii informatycznych”. Zapłaciła za nie akcjami nowej emisji.

1,3 proc. traci Mieszko, o którym pisze dzisiejszy Puls Biznesu. Po rynku krąży bowiem podobno memorandum dotyczące sprzedaży spółki przez fundusz Alta Capital Partners. Na jego podstawie fundusz od pięciu miesięcy szuka inwestora dla Mieszka. Problemem mogą się jednak okazać informacje poufne zawarte w tym dokumencie, które nie były wcześniej dostępne wszystkim uczestnikom rynku.

O nieco ponad 2 proc. rośnie Vistula Group, której udało się podpisać z Fortis Bankiem porozumienie w sprawie spłaty 250 mln zł kredytu. Termin został przesunięty o dwa miesiące.

- Vistula może mieć faktyczny problem z pozyskaniem długoterminowego refinansowania w innym banku. Można oczywiście liczyć, że poprawie ulegnie nieco sytuacja na rynku kredytowym, a grupa zaprezentuje dobre wyniki za pierwszy kwartał roku. Najbardziej prawdopodobne wydaje się nam na chwile obecna kolejne przesunięcie terminu spłaty – napisali w dzisiejszym komentarzu analitycy Domu Maklerskiego PKO BP.

Na nieznacznym minusie są Kęty, które wczoraj po sesji podały wstępne wyniki za pierwszy kwartał, znacznie słabsze od zeszłorocznych.

- Obserwowane spowolnienie gospodarcze w Polsce i Europie mocno uderza w spółkę, która operuje w tak wrażliwych na wahania koniunktury branżach jak budownictwo i motoryzacja. Zgodnie z oczekiwaniami „lokomotywą” wyniku będą w tym roku opakowania – zauważył Marcin Sójka, analityk DM PKO BP.

GRA