Liderem sesji jest dziś Wikana, która rośnie o 9 proc. Deweloperska spółka należy jednak do ulubieńców spekulantów, a jej kurs często podlega znaczącym wahaniom.
Dobrze zachowuje się też hotelarski Orbis, który ogłosił dziś wyniki. Należy je jednak uznać za zaburzone z powodu sprzedaży biura podróży Orbis Travel. Jego słabe rezultaty zostały zaszeregowane jako działalność zaniechana, co przełożyło się na niższe przychody i spadek kosztów ogólnych. W całym roku wynik na działalności kontynuowanej to 26,8 mln zł przy 850 mln zł sprzedaży, a strata Orbis Travel to aż 33 mln zł.
- Pokazuje to, naszym zdaniem, jak bardzo ciążył na wynikach grupy nierentowny biznes turystyczny. Po sprzedaży PBP Orbis odchudzona grupa ma szanse pokazywać znacznie lepsze wyniki w przyszłości – zauważa w dzisiejszym komentarzu Michał Sztabler, analityk DM PKO BP.
Na wyraźnym plusie jest też Bioton (+5,6 proc.), który ogłosił, że zamierza przejęcia 60 proc. udziałów w spółce Kappa Medilab, która rozpoczyna produkcję masową oraz komercjalizację wstrzykiwacza do insuliny opracowanego przez te spółkę.
W ogonie sesji jest z kolei likwidowany Swarzędz, o którym pisze dzisiejszy „Parkiet”. Spółka wystawiła na sprzedaż swój słynny znak towarowy, z minimalną ceną 4,9 mln zł. Chętnych jednak na razie nie widać. Giełdowi przedstawiciele branży meblowej, Paged i Forte, nie są zainteresowani przejęciem marki Swarzędz. To samo dotyczy niegiełdowego Kler czy Black Red White. Efekt? Kurs traci ponad 11 proc., lecz należy pamiętać, że to groszówka.
Nieznacznie traci Asbis (-0,6 proc.), który pokazał wyniki o wiele słabsze od zeszłorocznych. Zysk operacyjny stopniał z 15,3 mln USD do 2,89 mln USD, a na poziomie netto zamiast 4 mln USD zysku pojawiła się strata w wysokości 3,2 mln USD. Dystrybutor komponentów do komputerów zapewnia jednak, że jest optymistą co do przyszłości.
Wyraźnie zyskuje za to Redan, choć jego wyniki potwierdzają, że zeszły rok był ciężki dla branży odzieżowej. Firma, prowadząca sklepy odzieżowe pod markami Top Secret i Troll, zamknęła zeszły rok stratą netto na poziomie 17,3 mln zł. Rok wcześniej była na plusie i miała 5,1 mln zł zysku. Styczeń wygląda już jednak nieźle. „Sprzedaż, marża oraz wielkość sieci sprzedaży były nieznacznie lepsze od założeń przyjętych w strategii” - napisał zarząd w komunikacie. A kurs rośnie o 3 proc.
Ponad 1 proc. traci Arctic Paper, o którym pisze dzisiejszy „PB”. Gazeta donosi, że producent papieru zamierza inwestować w małe elektrownie wodne i znalazł już nawet potencjalnego partnera – to MEW, który szykuje się do debiutu na New Connect. Strony rozmawiają nt. przejęcia przez Arctic pakietu kontrolnego MEW. W zamian Arctic mógłby wnieść aportem elektrownię wodną w Szwecji.