Średnia Przemysłowa Dow Jones, S&P500 i Nasdaq Composite zaczęły sesję spadkami o ok. 0,2 proc. Po 90 minutach handlu odrobiły straty, ale nie zdołały wyraźnie wzrosnąć. Rozpoczęte pół godziny po starcie sesji zeznanie szefa Fed przed komisją bankową Senatu nie przyniosło niespodzianek. Jerome Powell powtórzył, że bank centralny USA nie śpieszy się z obniżkami stóp w sytuacji silnej gospodarki i solidnego rynku pracy.
Większość spółek notowanych na amerykańskich rynkach akcji tanieje. Podobnie jak dzień wcześniej widać popyt głównie na spółki o największej kapitalizacji. Dzięki dobrym wynikom kwartalnym drożeje m.in. Coca-Cola (3,4 proc.). Rośnie kurs Apple (2,9 proc.) po doniesieniach, że z Alibabą pracują nad wprowadzeniem sztucznej inteligencji w iPhone’ach oferowanych w Chinach.
W S&P500 spadają kursy 60 proc. spółek. Popyt przeważa w 6 z 11 głównych segmentach indeksu. Najmocniej drożeją spółki materiałowe (1,1 proc.), gdzie po dobrych wynikach i prognozach jedną z najmocniej drożejących spółek jest chemiczny gigant Dupont (7,8 proc.). Wyraźnie rosną również segmenty spółek energii (0,8 proc.) i IT (0,5 proc.). Najmocniej tanieją spółki usług telekomunikacyjnych (-0,6 proc.) i dostawców dyskrecjonalnych dóbr konsumpcyjnych (-1,0 proc.), gdzie kolejny dzień wśród najmocniej przecenionych spółek jest Tesla (-3,4 proc.). Coraz częściej słychać, że jej długa przecena wiąże się z zaangażowaniem politycznym prezesa Elona Muska.
Rentowność obligacji USA rośnie. 10-letnich o ok. 4 pkt bazowe do 4,53 proc., a 2-letnich o 1 pkt bazowy do 4,29 proc. To mniejsze zwyżki niż notowane tuż po wstępnym wystąpieniu szefa Fed przed komisją bankową Senatu.
