WARSZAWA (Reuters) - W piątek po południu indeksy w Europie kontynuują zwyżki dzięki wzrostom indeksów w USA oraz poprawie notowań francuskiego koncernu Vivendi. Inwestorów po obu stronach Oceanu nie odstraszyły gorsze od oczekiwań dane dotyczące liczby nowych miejsc pracy w Stanach Zjednoczonych.
Zwyżkowały głównie akcje spółek sektora technologicznego i telekomunikacyjnego.
Fińska Nokia, szwedzki Ericsson, czy hiszpańska Telefonica zyskały po ponad osiem procent. Koncern Vivendi wzrósł o 15,9 procent dzięki nadziejom inwestorów ma poprawę sytuacji firmy pod rządami nowych władz.
O ponad 12 procent podrożały akcje France Telecom, ponieważ rynek nadal spodziewa się, że francuski rząd zamierza pomóc spółce finansowo. W ślad za FT podążyły walory Deutsche Telekom, które zyskały o prawie osiem procent.
Do godziny 16.40 indeks Eurotop 300 wzrósł o 3,43 procent, a Eurostoxx 50 zyskał 3,85 procent.
Wśród najbardziej zwyżkujących spółek była też hiszpańska firma paliwowa Repsol YPF, której akcje wzrosły o ponad osiem procent, ponieważ spółka podała, że zamierza ograniczyć zadłużenie szybciej niż się spodziewano.
Wcześniej w ciągu dnia zarówno kurs dolara jak i indeksy nieznacznie spadły po znacznie gorszych od oczekiwanych danych dotyczących czerwcowej liczby nowych miejsc pracy. Jednak potem szybko odrobiły straty.
Liczba nowych miejsc pracy poza rolnictwem zwiększyła się w czerwcu tylko o 36.000, podczas gdy analitycy prognozowali, że przybędzie ich 86.000. Amerykański Departament Pracy podał także, że czerwcowa stopa bezrobocia w USA wzrosła do 5,9 procent z 5,8 procent w maju.
"Jest to raczej niewielki zawód i prawdopodobnie nie zmieni tego, jak postrzega się obecnie stan amerykańskiej gospodarki i politykę Fed-u" - powiedział Mark Cliffe z ING Finance.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))