Bardzo spokojny przebieg ma środowa sesja na amerykańskich giełdach. Indeksy akcji cały czas są na lekkim plusie, ponieważ - jak się okazuje - inwestorów nie przestraszył słaby poziom sprzedaży detalicznej w maju. Część graczy jest jednak rozczarowana, gdyż liczono na kontynuację wzrostów, rozpoczętych w drugiej części wtorkowych notowań.
Na NYSE zadebiutowały w środę akcje Kraft Foods – po jednej z największych pierwotnych ofert publicznych w historii USA.
Ponownie dobre nastroje panują w sektorze IT. Liderem są papiery Apple Computers. Bank inwestycyjny Goldman Sachs prognozuje 25-30 proc. wzrost kursu spółki w ciągu najbliższych 6 miesięcy.
Zupełnie odmienne nastroje towarzyszą notowaniom Lucent Technologies. Papierom dłużnym tej spółki telekomunikacyjnej agencja Standard & Poor’s obniżyła rating do poziomu obligacji „śmieciowych”.
Wczorajsze straty odrabia kurs Honeywell. Impulsem wzrostu jest w tym wypadku rozpoczęcie rozmów szefa General Electric z władzami UE na temat warunków akceptacji przejęcia spółki. We wtorek europejskie władze antymonopolowe ogłosiły żądanie sprzedaży przez GE wartej 6 mld USD części firmy Honeywell, zanim wydadzą zgodę na fuzję obu podmiotów.
Na NYSE zadebiutowały papiery Kraft Foods, producenta spożywczego. Philip Morris, inwestor strategiczny w spółce, oddał część władzy w Krafcie poprzez wartą 8,68 mld USD publiczną ofertę jej akcji. Papiery Kraft kosztują już 3 proc. więcej niż na rynku pierwotnym.
Jednym z większych wzrostów kursu cieszą się udziały Polaroida. Spółka poinformowała o redukcji zatrudnienia o 25 proc. w ciągu półtora roku.
ONO